M.-Widziałam ciemność i czułam ból. Myślałam tylko o jednym gdzie ja jestem czyżby w prużni? Nagle zobaczyłam robota fioletowego o kształcie królika, który przytula jakiegoś szarego robota, o kształcie Wilka. Poczułam zazdrość, ale ich nie znałam (No, bo ona straciła pamięć i nikogo nie zna). Wtedy zobaczyłam białe drzwi. Podbiegłam do nich i na tych drzwiach pisało drugie życie. Myślałam dwa razy czy chce żyć, czy nie. Zrobiłam dwa kroki do przodu, otworzyłam drzwi i weszłam. Zobaczyłam dziwny pokój, byłam przywiązana do krzesła i była tam jedna lampka, która świeciła nade mną. Nagle ktoś wszedł. Był ubrany na fioletowo. A włosy były koloru ciemnego blondu. Podszedł do mnie z jakąś kartką i długopisem.
??? - Witaj Mangle.- Powiedział bardzo oschle.
M.- Kim jesteś i czego chcesz?!- warknęłam.
Mike - Nazywam się Mike i jestem współpracownikiem Freddy Fazber Pizza.
M.- Dlaczego mnie tu przywiązałeś?
Mike - Bo byś mi uciekła. Masz tu długopis i podpiszesz mi te dwie kartki.
M.-Nic nie będę podpisywać.- i rzuciłam długopisem w jego twarz. Potem podszedł do mnie i powiedział coś do mojego ucha.
Mike - Wiesz co. Bo moja młodsza siostra ma raka i za pół roku może umrzeć, a bardzo cię lubi. I ona chce abyśmy byliśmy razem, a jak nie to będzie jej przykro. Ale tylko na pół roku będziesz ze mną. I będzie to tylko na papierze, które podpiszesz, rozumiesz?- odszedł, podniósł długopis i ponownie mi go dał.
M.-Ja... ja... nie wiem.- Połknęłam ślinę.- Zrobie to podpiszę to, ale tylko dlatego, abym jej nie zrobiła przykrość.- Spłynela mi po policzku łza.
Mike - Zrobiłaś dobry wybór.- Uśmiechnął się złośliwie pod nosem.
M.- Podszedł do mnie i rozwiązał mnie potem pociągną mnie bardzo mocno za rękę.- Ał co tak mocno.
Mike - No chodzi.
M.- Wrzucił mnie do jakiegoś pokoju i zakluczył.-EJ CO TY ROBISZ NIE ZAKLUCZEJ MNIE TU. CO ZCIEBIE JEST ZA CZŁOWIEK!!!!!!- Usiadła na podłodze i patrzyłam na okno które było przed demna i jest zasłonięte kratami. Po godzinie wstałam i usiadłam na łuszku a polewej była szafa podeszłam do niej i otworzyłam tam były ubrania. Takie bardzo ładne ale napewno były drogie wzięłam jakieś spodnie były w paski czarno białe były z wysokim stanem i wyjęłam z szafy bluzkę o kolorze granatowym. Zapaliłam światło bo było trochę ciemno podeszłam do lustra, które było przyklejone do szafy bardzo pięknie wgląndałam poszlam do biurka, które było o kolorze białym. Usiadła na krześle też było białe. Otworzyłam szufladę i tam było cienie do powiek,podkłady i tp. Pomalowałam oczy na ciemny niebieski i tam dodałam ine kolory niebjeskiego dałam podkład i szminkę różową. Potem położyłam się na łóżku i odrazu po paru minutach zastełam.
*Tim spik*
M.- Obudziło mnie bardzo głośny chuk.
Mike - Wstawaj i chodzi zamną.
M.- Wstałam i podeszłam do niego a on mnie chwycił za rękę i pociągną mnie.- Gdzie ty mnie ciągniesz?!?!?!
Mike - Zachwilę zobaczysz!!
M.- Niekszycz na mnie.- Stanęłam.- Jesteś poprostu Tyranem!!.- Odwrócił się domnie i mocniej złapał mnie za rękę. I pociągną mnie do cienego kąnta i powiedział do mnie.
Mike - Słuchaj. Teraz wejdziesz szczęśliwa rozumiesz to.
M.- Pokiwałam lekko głową. Potem pociągną mnie do drzwi i weszliśmy razem do środka. Zobaczyła tam jego siostrę, która była blondyną, która była ubrana w sukienkę o kolorze ryżowym a na sukience było napisane Mangle była bardzo słotka. Potem podeszła domnie i przedstawiła sie.
Ol.- Hej nazywam się Oliwia.
M.- Hej ja Mangle.- Potem Oliwia pokazała mi moje miejsce przy stole. Było na objad Zupa i pizza moja ulubjona. A Mike usiadł obok mnie i popatrzył sie namnie pustym wzrokiem.
Hejo fajne.
Narazie tak często nie będę wstawiać rozdziałów bo wiecie szkoła. Dobra ja muszę kończyć paaa.
