wstęp

1.8K 73 5
                                        

 Opowieść przeszła stosowną korektę, ale proszę nie zapominać, iż pochodzi ona z czasów, gdy dopiero stawiałam na wattpadzie pierwsze kroki, więc nie oczekujcie nic nadzwyczajnego. Ot, zwykła opowiastka o shipie do którego dawno przestałam pałać wielką sympatią, ale jednocześnie kojarzy mi się zbyt dobrze, by wyrzucić go do śmieci.

No i to jedyny fanfik, który udało mi się skończyć.

Miłego czytania!

Całusy, Red

Unsteady //YamatsukkiStories to obsess over. Discover now