We've updated our Content Guidelines.
Review the latest guidelines to keep sharing stories safely.

***

42 4 2
                                        

Drogi Tony. Coś ty kuźwa narobiłeś !?
Pewnie nie wiesz o czym piszę.

Pamiętasz mnie wogule jeszcze ??
Tą Suzi, z którą się przyjaźniłeś ?? Tą, z którą przegadałeś na lekcjach, ta wojna na karniaki ( do dzisiaj mam w zeszycie od matmy ). Co chwilę nam odwalało i mieliśmy durne pomysły. Nigdy nie nudziliśmy się. Niestety te czasy już minęły. Nie przez to, co zrobiłam, bo byśmy mogli nadal się wygłupiać. Ale no cóż.... czasu nie cofnieś - jeśli wogule byś to zrobił.

Pewnie jesteś ciekawy o co cię obwiniam ?? Czy już się domyśliłeś ??

Pamiętasz jak zimą szliśmy ze szkoły? Wtedy cała droga była w lodzie. Oczywiście nie obyło się, aby tego nie wykożystać. Po całej drodze ślizgaliśmy tam i spowrotem. Albo jak ciągnęliśmy siebie nawzajem. Było zabawnie. W pewnym momencie oboje upadliśmy tak, że leżałam pod tobą, a ty opierałeś się rękoma przy mojej głowie. Oboje spojrzeliśmy sobie w oczy i śmialiśmy się. Ty uważałeś to za śmieszne. Ale ja wtedy poczułam coś do ciebie, tak, zakochałam się. Niestety....

Nie mogłam przestać o tobie myśleć. Te motylki w brzuchu... Jak teraz sobie o tym pomyśle to myślę sobie: Czy to było warte? Jeśli bym się nie zakochała to by to nie stało ??

Nie mogłam już tego trzymać za długo. Domyślałeś się że coś jest nie tak. Po 4 miesiącach wreście ci wyznałam co czuję. Miałam wielką nadzieję, że powiesz tak, bo przecież zawsze z tobą było świetnie. Dogadywaliśmy się. Jednak stwierdziłeś, że nie pasujemy do siebie. Byłam załamana. Przyjaciel, w którym zakochałam się nie chciał być ze mną. Moje serce było w kawałkach. Cały czas płakałam do poduszki. Nie mogłam się z tym faktem pogodzić. Aż pewnego dnia pod wpływem emocji pociełam się. Działo się to coraz częściej. Nie radziłam sobie z tym. Wolałam poczuć ból, aby nie myśleć o tobie i pomagało.

Zdziwiony ?? Dowiedziałeś się że się ciełam. Pewnie nie wiedziałeś, bo już cię nie obchodzilam. Powiem ci jeszcze dlaczego nie ma mnie już na tym świecie....

Tydzień po tym ogłosiłeś światu, że chodzisz z Angel. Załamałam się bardziej, ale ukrywałam to. Serce znowu miałam w kawałku. Cieszyłam się z resztą dziewczyn, że jesteście razem. Codziennie słyszałam tylko te słowa: Jak oni cudownie wyglądają ! albo Gratki wam ! albo Szczęścia stary! Chciało mi się żygać. Z dnia na dzień na moich rękach pojawiało się więcej ran. Aż pewnego dnia przeglądając Facebooka widziałam zdjęcie, na którym całowałeś się z nią. Nie powiem... Było śliczne, ale bardziej bym się ciecmszyła jak bym ją tam stała. Wtedy wszystko we mnie pękło. Nie mogłam pochamować łez. Z tej rozpaczy automatycznie wzięłam nóż i pociełam się za mocno.

Wiesz co ?? Nie żałuję tego !! Nie muszę być już w rozpaczy. Nie muszę widzieć ciebie. Nie muszę udawać kogoś, kim nie byłam. Nie musisz mieć wyżutów sumienia, bo mnie nie ma. Zrozumiałeś ?? NIE ŻYJĘ !!!
Jedyne co teraz że mną masz Tony to wariackie wspomnienia i ten list z plamami krwi....

No i koniec oneshota. Miałam wenę to napisałam. Podoba wam się ??

List z plamami krwiStories to obsess over. Discover now