Że niby spokój z flame'em?

84 6 3
                                        

Znasz to uczucie kiedy chcesz zagrać w lolu zajebisty meczyk bez flame'u i bólów dupy twoich sojuszników a jesteś dopiero w lobby i już zaczynają sie kłótnie o to kto pierwszy napisał że idzie mida? Pewnie tak. Cóż ogólnie mówiąc jestem osobą która mainuje pozycje supporta, niby spokojna rola bez jakichkolwiek spin i tym podobnych... ALE TO TYLKO POZORY! Gra sie zaczyna jest już 5 minuta gry a mój ad carry posiada statystyki 0/4/2 pewnie chociaż trochę zastanawiasz się skąd te 2 asysty? A może i się nie zastanawiasz ale i tak ci opowiem. Na jg gra Lee Sin dość ogarnięty ale nie na tyle ogarnięty żeby posiadać chociaż trochę wyobraźni i nie wypierdalać się pod turretem albo wbijać na bota kiedy mój ad carry oraz ja nie mamy zbyt wiele many. Mój styl gry jest różny, kiedy ad carry jest dobry jestem w stanie się za niego poświęcić i łazić z nim jak przydupas aż do końca gry lub gdy mój ad carry jest totalnym uselessem i wypierdala się  w 2 minucie grając na 2 ad carry którzy bez ganków są totalnymi gównami, chcesz mnie może teraz oskarżyć o to że pewnie nie warduje co? ZAWARDOWANA JEST CAŁA JUNGLA CZAISZ? CAŁA A POMIMO TO MÓJ AD CARRY JEST PIERDOLONYM DZIECIAKIEM I KIEDY TYLKO GO ZOSTAWIE WYPIERDALA SIE JAK GÓWNO LUB GRA POD LATE I NIE WBIJA SIE KIEDY JEST OKAZJA BO WOLI FARMIĆ NIŻ ZROBIĆ COKOLWIEK. Ok wyłączam capsa bo jeszcze ktoś sie przysapie. Ogólnie to przepraszam że tyle przeklinam ale gdy pomyśle o takich ludziach to odrazu włącza mi się rage i nie mogę tego powstrzymać. Mówię co myślę, czasami se myślę że gdyby nie to że mam w drużynie 2 kolegów z którymi gadam na team speak'u.. gdyby nie to że ciągle pierdolą głupoty nie dałabym chyba rady. Mimo tego że to normal. Pewnie też myślisz że to dlatego że gram w drewnie III i nic nie umiem. Prawda jest taka że najwyższa dywizja jaką miałam to Platyna I ale kiedy to było, pewnie wtedy gdy trafiałam na ogarniętych ad carry. Chciałabym żeby te czasy wróciły. To było coś.. Ale wracając, pod koniec gry i tak wszystko pójść może na ciebie. Bo przecież to ty masz farmę 97 w 30 minucie gry :)) Bo przecież to ty nafeedowałeś bota. Mimo tego że całą grę grasz bezpiecznie twój głupi Lee Sin z jg i tak zrzuci to na ciebie bo ad carry płacze w kącie pokoju i pobiera minecrafta. "Report Rakan for feeding" moje staty wtedy wynosiły 3/5/19 a mimo tego cała wina spadła na mnie. To co osoba grająca supportem odczuwa w takim momencie nie wiele ludzi wie. Ale ogólnie to nie polecam. Dzisiaj krótko i streszczenie bo jest godzina 00:17 a ja padam na morde. 

Elo.

Elo

Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.
1 dzień z życia supporta.Stories to obsess over. Discover now