Rozdział I

89 6 53
                                        

Victor znalazł na ulicy Yuriego, który chyba właśnie wyzionął ducha, a szkoda, bo całkiem niezła dupa z niego była.

~

Dziękuję wszystkim, którzy wspierali mnie podczas pisania.
Jestem wam za to dozgonnie wdzięczna.
Czasem chciałam się poddać, ale wy zawsze służyliście mi dobrą radą.
Bez was ta książka nigdy by nie powstała.

dreams faded | Victuuri | bxbStories to obsess over. Discover now