W łóżku 😏😏

41 1 0
                                        

Dzisiejszej nocy obudził mnie mój kot, który syczał na mnie jak opętany. Kiedy usiadłam na łóżku, zaczął uciekać. Hehe, jestem pogromcą kotów! Leżąc na miękkim łóżku, obróciłam się w stronę brązowej ściany. Obok mnie leżał jakiś koleś. Miał niebieskie, wręcz granatowe włosy, które opadały mu na czoło. Oczywiście się zesrałam i spadłam z łóżka. Nie obeszło się  bez głośniego krzyku, który w moim przypadku brzmiał przegenialnie. Jak wychyliłam głowe, spoglądając na miejsce, na którym leżał ten facio, było tam tylko lekko wygniecione miejsce w krztałcie ludzkiej sylwetki. Poczułam oddech na moim karku Odruchowo zamachnełam się Poczułam, że w coś udeżam, a potem usłyszałam cichy jęk bólu. Odwracając się, zobaczyłam czterech chłopaków. Od razu ich poznałam. Od jakiegoś czasu wydawało mi sie, że mnie śledzą. Myślałam, że to tylko przeczucie, jakiś instynkt.

Jeden z nich był dość wysoki, miał czarny garnitur z białym krawatem i koszulą tego samego koloru. W butonierce znajdowała sie różowa róża. Chłopak miał białe włosy. Jedno z jego oczu było złote, drugie błękitne. Na jego twarzy malował się serdeczny uśmiech.

Drugi był troche niższy od białowłosego. Miał granatowe włosy, przepiękne niebieskie oczy. Zadziornie się uśmiechał. Był ubrany w dresowe spodnie i bluze.

Trzeci z nich był jeszcze niższy. Miał blond włosy i duże  brzoskwiniowe oczy. Ubrany był w szarą koszulkę, zieloną kurtkę z puchatym kaptórem i ocieplaną czapkę. Na nogach miał jasne jeansy. Wyglądał na zestresowanego.

Czwarty był w wysokości granatowowłosego. Miał włosy w podobnym kolorze i niebieskogranatowe oczy. Ubrany był w białą koszule pod zielonym swetrem, niebieske jeansy i trampki.
Jego mina była bezcenna. Był wkurzony i patrzył na podłoge z miną zbitego kota. Trzymał się za czerwony policzek. Najwidoczniej to jego udeżyłam. "Nie było sie tak czaić" pomyślałam troche przerażona całą sytuacją
-KIKO, futrzaku ratuuuuj!!-wrzeszczałam do wystraszonego kota skulonego obok zamknientych drzwi, bo jak zwykle zapomniałam go wypuścić.
_________________________________
Kilka słówek od autorki^^
Ohayouu~
To moje pierwsze opowiadanie jakie pisze na wattpadzie, więc nie bić mnie plz...
                                  Pozdrawia*

EightDemonsWhere stories live. Discover now