Przechodziłam przez park, gdy nagle poczułam jak ktoś złapał mnie za rękę i pociągnął. To był on. Patrzyliśmy sobie w oczy, a on splótł nasze palce i przysunął się bardziej. Przytulił mnie, a ja rozpłakałam się w jego ramię.
Oops! This image does not follow our content guidelines. To continue publishing, please remove it or upload a different image.