Pewnej burzliwej nocy, gdy nasi jeźdźcy spali spokojnym snem nie spodziewając się ataku ich największego wroga, Viggo. To wszystko działo się z zawrotną prędkością, kule ognia, walka, zniszczenia i śmierć.... Zginęła tylko jedna osoba, a była nią Astrid. Parę dni później znowu zaatakowali, ale tym razem Szczerbatek został zatruty. Nasz Czkawka siedział załamany przy swoim smoku modląc się by on przeżył. Niestety nie miał na to wpływu. Smok z powodu trucizny zmarł. A wraz z nim nadzieja jego właściciela na dobre, dalsze życie.
ESTÁS LEYENDO
Sad, a w nim jabłka || jws
FanfictionSmutne wydarzenia, które potrafią zniszczyć każde dobre serce. Nie ma na to leku... Lecz ten chłopak, mimo iż cały w cierpieniach odnalazł swoje przrznaczenie
