Przychodzę rano do przyjaciółki przed szkołą.Wchodzę do domu. Patrzę, że łóżko rozłożone. Siadam. Czekam na przyjaciółkę. Wychodzię do szkoły razem z psiapsi.
*kilka godzin później*
Dostaje wiadomość. Patrzę. O Kasia napisała.*Kasia przyjaciółka*
Kasia: Halooo...
Me: Nio? Wychodzimy dzisiaj?
Kasia: Yup.
Po spacerze poszłyśmy do Kasi. Wychodze do pokoju. Mówię do niej.
Me: Kasia, kurna złożyłaś łóżko. O jaaaaa.
Kasia: Jaka szybka skapa.*śmiech*
Me: Czej, aż usiądę *kiśnie*
