Dzisiaj jak zwykle wstałam, zjadłam śniadanie, uszykowałam się i poszłam na autobus. Gdy weszłam usiadłam bliżej końca. Po drodze sprawdziłam social media. W szkole jak zwykle nudno, więc postanowiłam napisać do mojej ibff Maji, która mieszka w Czechach.
Ja: Hej Maja. Jak szkoła?
Nie musiałam długo czekać na odpowiedź.
Maja: Hej. Nudno jak zwykle. Wychowawca gada o pracy w grupie.
Ja: Ja za to mam fizykę...
Maja: Rozumiem. Muszę kończyć gościu mnie widzi. Pa.
Ja: Pa.
Zakończyłyśmy rozmowę i zadzwonił dzwonek. Ostatnią lekcją był Język Angielski. Było mega nudno ale jakoś przeżyłam. Musiałam.
- Mary. Przyjdź do jadalni. - Mama mnie zawołała.
- Co się stało? - zapytałam.
Miałam dobry kontakt z rodzicami. Przez jakiś czas...
- Musimy się przeprowadzić. - Powiedział tata czekając na moją reakcję.
- Co?! Gdzie?! Nie! Ja zostaje! - Odpowiedziałam zaskoczona.
- Dopóki jesteś pod naszą opieką musisz jechać z nami.- Mama mówiła łagodnym tonem.
-Mogę chociaż wiedzieć gdzie? - Zapytałam.
-Do Anglii, do Londynu. - oznajmił mi tata. - Dostałem tam umowę o pracę. Dobrze płatną.
- Nigdzie nie jadę! Nie nawidzę was! - Krzyknęłam i pobiegłam do swojego pokoju.
Napisałam do Maji.
Ja: Moi rodzice chcą mnie wywieźć do Londynu.
Maja: Że co? Gdzie?
Ja: Do Londynu. Jestem załamana.
Maja: Współczuję Ci.
Ja: Dzięki.
I tak zakończyła się nasza rozmowa.
----------
To był pierwszy rozdział. Mam nadzieję że się spodobał. Zachęcam do czytania. :-*
YOU ARE READING
Wszystko Się Zmienia... |L. D.|
FanfictionMary ma 16 lat. Prowadzi normalne życie. Chodzi do szkoły, średnio się uczy ale to w tym wieku normalne. Jednak wszystko się zmienia gdy jej tata dostaje pracę w Londynie... Czy Mary będzie chciała zmienić swoje życie?... Może pozna kogoś nowego?...
