Poniedziałek
Znowu szkoła. Czy tylko mi tak bardzo nie chce się do niej chodzić? Spoczko mam na 10. Jest dokładnie 6:23 i nie mogę zasnąć. Jednym okiem spoglądam na okno. Ciemno. To efekty jesieni... Wstaję, robię sobie śniadanie, puszczam muzykę i siadam przy ławie. Gdy zjadłam śniadanie, idę sobie po telefon. Wchodzę w moje ulubione opowiadania. To Yaoi i Yuri. Czytam tak sobie i wybija godzina 6:57. Przerywam czytanie idę zrobić lekki makijaż oraz wyprostować włosy. Po tych czynnościach otwieram szafę i milion razy przewracam ubrania aż w końcu znalazłam to co ubieram. Jest to zwykły biały T-shirt, długie czarne dżinsy i narzuta granatowa. I w końcu wracam do opowiadania. Jest 9. Szybko wkładam chlebak i picie. Pospiesznym krokiem schodzę na parter ubrać buty i kurtkę. Wychodzę z domu i idę do tej nieznośnej szkoły. W szkole przechodzę przez korytarz i widzę całujące się pary. Poczułam, że coś mi nie pasuje. Czułam dziwne uczucie. Drążąc w myślach doszłam do tego, że czuję pustkę. Samotność. Nikt mnie nigdy tak nie przytulił. (Oczywiście nie chodzi o przyjaciół i rodzinę) Stałam i myślałam, gapiąc się na ścianę przy sali w której będę miała zajęcia. Podchodzi do mnie moja najlepsza przyjaciółka, której nawet nie zauważyłam. Machnęła ręką przed moimi oczami i ocknęłam się. Powiedziałam jej dlaczego tak się wgapiałam w ścianę, a ona na to, że jeszcze kiedyś znajdę sobie swojego księcia i nie powinnam się tym zamartwiać. Zadzwonił dzwonek. Weszliśmy do klasy i tak zaczęła się lekcja biologii.
ESTÁS LEYENDO
Latać Bez Skrzydeł
Novela JuvenilTa opowieść mówi o 14 letniej dziewczynie, która w pewnym momencie marzyła o miłości. Czy ją znajdzie? Czy jak znajdzie będzie prawdziwa? Czytając moją opowieść dowiecie się tego ZAPRASZAM
