Stałem na scenie. Fredbear zabawiał dzieci,ja natomiast grałem na gitarze.Jeszcze wtedy byłem Springbonnie'm,ale przeszłości nie da się zmienić.Szkoda.Wracając,tak jak już mówiłem Fredbear zabawiał dzieci gdy usłyszeliśmy płacz.Podszedłem do okna.Nagle do dziecka podjechał jakiś facet.Myśleliśmy że to ojciec,ale..... .Podjechał i....wyciągnął nóż.Chwile później dziecko leżało na chodniku całe we krwi.Byliśmy przerażeni.Ojcowie wnieśli pozew o zamknięcie pizzerii.Zastaliśmy rozdzieleni.Mnie zamknęli w ciasnym pomieszczeniu i zabudowali deskami.Fredbear był w następnej pizzerii.Ja nie dostałem tego zaszczytu.Niestety.
YOU ARE READING
Zakochany Królik|FNaF
FanfictionTutaj jesteśmy Springiem Na początku To był Fanfik o Historii SpringTrapa dlatego pierwsze rozdziały są takie Historyczne.Teraz to wymyślone Fanfiction
