Czy kiedykolwiek miałeś wrażenie, że cały świat stoi przeciwko tobie? Wyobraź sobie, że stajesz przed wyborem, pomiędzy tym łatwym życiem, które dla wielu może wydawać się idealne, a tym trudnym, ale jednocześnie jedynym, w którym czujesz się naprawdę szczęśliwa. To pierwsze jest proste, banalnie idealne, żeby nie powiedzieć nudne. Za to drugie,choć niełatwe, przynoszące na każdym kroku kłopoty i problemy, to momentami przypominające cudowną bajkę, czy sen, z którego pragniesz już nigdy się nie obudzić. I choć wszyscy przekonują cię, żebyś wybrała to pierwsze, to ty mimo wszystko nie potrafisz zrezygnować z tego drugiego. Więc starasz się połączyć oba...Poznajesz jego przystojny, tajemniczy, pociągający, ale nieosiągalny. Z góry zakładasz, że nie masz u niego szans. Ty? Taka zwyczajna, niemiłosiernie przeciętna, do bólu przewidywalna i poukładana, niczym nie wyróżniająca się z tłumu dziewczyna? Przecież to komiczne. Mimo wszystko, nie potrafisz wyrzucić go z głowy. Widzisz go i czujesz, że zrobisz wszystko byleby tylko się do niego zbliżyć. Do jakiego stopnia potrafisz się zaangażować i zmienić, aby zwrócić jego uwagę? Wiesz, że jesteś gotowa na wszystko, choćbyś miała robić najgłupsze głupstwa. Z każdym jego spojrzeniem czujesz, że jesteś coraz bliżej swojego celu, a kiedy udaje ci się nawiązać z nim, chociażby minutową rozmowę, czujesz, jakbyś co najmniej osiągnęła swój cel życiowy."Co ty wyprawiasz? Daj sobie z tym chłopakiem spokój. On nie jest dla ciebie, uwierz mi, że nicdobrego z tego nie wyjdzie. To typ, od którego najlepiej trzymać się z daleka. Odpuść sobie!"Słyszysz to codziennie i masz wrażenie, że z każdym dniem coraz bardziej ignorujesz te słowa.I wtedy osiągasz to, czego tak bardzo pragnęłaś. Tylko teraz zastanów się, czy wiesz, w co takiego się wpakowałaś...
YOU ARE READING
Love is not easy baby // LINEB // j.b
FanfictionOd dawna zastanawiałam się, dlaczego wciąż na wattpadzie nie można przeczytać tak cudownego opowiadania jakim jest lineb. Historia Chanel i Justina jest emocjonalna i dość nietypowa. Dlatego jeśli jeszcze jej nie czytaliście, żałujcie i nadrabiajcie...
