Prolog

113 12 2
                                        

-Nina, koniec tematu do cholery. Nie możesz i koniec - wydarł się ojciec na cały samochód.

-Kochanie spokojnie przecież prowadzisz - próbowała uspokoić go moja matka - Ninuś, pogadamy w domu po powrocie.

-Kurwa nie będziemy o tym więcej rozmawiać. Zrozumiano?

-Cio to kulwa? - spytał mój pięcioletni braciszek, jednak odpowiedział mu tylko dźwięk rozpędzonego auta.

Nagle usłyszałam przeraźliwy pisk mamy. Nie wiedząc co się dzieje wychyliłam głowę pomiędzy przednie siedzenia. Zobaczyłam tylko oślepiające światło i nastała ciemność. Usłyszałam przestraszone krzyki, potem już tylko ogłuszający pisk w czaszce towarzyszący bólowi rozchodzącemu się po całym ciele. Później już nie czułam kompletnie nic. Zdawało mi się, że dryfuję gdzieś pośród nicości...

***********************
Witajcie Ziemianie!

A więc opowieść czas zaczać. To moje pierwsze ff. Mam nadzieję, że się spodoba. Rozdział już wkrótce :)

Znów Pokochać || 5SOS||Histórias para pegar e não largar. Descubra agora