Ta historia jest czysta fikcją, proszę nie traktować jej poważnie, wszystko jest wymyślone.
W każdym razie, jestem szczęśliwa że, w końcu wydalam tę książkę! Mam nadzieję ze spdoba ci się jej czytanie <3
Pamiętajcie także, ze uwielbiam czytać komentarze i interakcje :)
,, czy to dla ciebie w porządku? " spytała mnie kładąc rękę na moich plecach
,, Czy mam wybór " Zaśmiałem się sarkastycznie
,, Kochanie przykro mi, ze przez to przechodzimy, naprawdę. to był pomysł twojego ojca, a ja się po prostu zgodziłam bez zastanowienia " Westchnęła i ukryła twarz za dłonią.
,, wszystko w porządku mamo, i tak nadszedł czas , żebym wyszedł za mąż " uśmiechnąłem się, chociaż nie do końca podobała mi się ta sytuacja, moja mama właśnie przyznała, że za miesiąc wyjdę za jakiegoś faceta, którego nie znałem, oczywiście dla interesów mojego taty.
W pewnym sensie mnie do niczego nie zmuszali.
Pytali mnie o zdanie juz po podpisaniu umowy.
Czy gdybym powiedział ,, nie" cokolwiek by to zmieniło?
Oparłem się o kanapę i spojrzałem w sufit. Przynajmniej spotkam się z nim kilka razy, zanim za niego wyjdę, co nadal do końca do mnie nie przemawia, ale w pewnym momencie będę musiał to zaakceptować...
,, Jak on się nazywa? " spojrzałem na nią
Jej oczy spotkały się z moimi i uśmiechnęła się boleśnie.
,, Han Ji Sung"
kiwnąlem głową, nie wiedząc co odpowiedź.
,, Kochanie wstawaj " Lekko potrząsnęła, co spowodowało ze się obudziłem.
,, Co " Przetarłem oczy, wciąż nie do końca przytomny.
,, Przyjdą za pół godziny, musisz się przygotować " Poklepała mnie po ramieniu, gdy powoli zaczynałem rozumieć jej słowa.
,, Kto? " Uniosłem brew.
,, Minho? Mówiłam ci wczoraj, że zaprosiliśmy rodzinę twojego przyszłego męża na lunch... " pokręciła głową, niedowierzając, ze mogłem zapomnieć.
,, Och" Próbowałem sobie przypomnieć, ale nie mogłem, po prostu skinąłem głową i powiedziałem jej, że będę gotowy do tego czasu, po czym wyszła z pokoju, nie mówiąc już ani słowa.
Wziąłem telefon z stolika nocnego i zobaczyłem kilka wiadomości od Seungmina.
Zignorowałem je i wyszedłem z pokoju, kierując się do łazienki.
Wziąłem szybki prysznic, umyłem zęby i uczesałem się. Nawet jeśli miałem wyjść za obcego mężczyznę, chciałem przynajmniej dobrze wyglądać, dla dobra mojej rodziny.
Postanowiłem ubrać czarną bluzę dresową oraz beżowe jeansy - to było swobodne, ale szykowane
Zszedłem na dół akurat wtedy, gdy usłyszałem dzwonek
Mój ojciec otworzył drzwi i powitał trzy osoby stojące przed naszym domem.
Weszli jeden po drugim, niski, łysy mężczyzna ucisnął dłoń mojego taty i uśmiechnął się szeroko, za nim szła wyższa kobieta, która miała fryzurę z lat 80,i nonszalancki wyraz twarzy.
i tam był on.
Za nimi wszedł niski chłopiec, miał brązowe włosy i brązowe oczy, które były puste. wyglądał jak bez życia. Jego matka lekko go szturchnęła, a on natychmiast się wyprostował, uśmiechając się sztucznie, co sprawiło, że jego policzki się uniosły.
Skłonił się przed moimi rodzicami i przestał, jak mnie zobaczył. Zaczął kłaniać się jeszcze raz, ale mu to uniemożliwiłem.
,, nie musisz " nie uśmiechnąłem się ani nie dąsałem, po prostu miałem neutralny wyraz twarzy, ponieważ to wszystko wydawało się niewłaściwe.
skinął głową i wymamrotał ,, dziękuję " które ledwo usłyszałem, ale nie miałem zamiaru prosić go o powtórzenie, ponieważ wyraźnie czułem jego dyskomfort.
Wszyscy udaliśmy się do jadalni, gdzie dołączyło do nas kilka pokojówek z tacami.
Postawiłi przed każdym z nas talerz, co mnie zażenowalo, bo nigdy nie pozwalałem, żeby pokojówki robiły dla mnie takie rzeczy, nawet jeśli moi rodzice się upierali ze to ich obowiązek.
Podziękowałem im, a moja uwaga skupiła się na chłopcu przede mną, patrzył na jedzenie przed sobą, nie śmiąc patrzeć na nic innego.
Szczerze mówiąc poczułem współczucie.
Nie mogłem znieść widoku, jak życie tego młodego chłopca zostaje w ten sposób zrujnowane.
Nasi rodzice rozmawiali o sprawach związanych z pracą ale, postanowiłem im przerwać.
,, Przepraszam, czy mogę o coś zapytać? " Wszyscy odwrócili głowy w moją stronę.
Mój tata opowiedział ,, No dalej, Minho "
,, Panie Han, Pani han, czy pytaliście Jisunga, czy zgadza się na ten plan? " Spytałem uprzejmie
Poczułem ze głowa mojego ,, przyszłego męża " podniosła się i spojrzała bezpośrednio na mnie, ale ja byłem skupiony na parze, czekając na odpowiedź.
,, Tak zrobiliśmy, a on się zgodził, dziękuję, ze już się o niego martwisz, to twój obowiązek jako jego narzeczony. " Zaśmiał się, a mój ojciec razem z nim.
Moja matka wydawała się niezadowolona, ale nie nie powiedziała. Co do jego matki, bylo jasne ze ją zdenerowowałem.
Gdy tylko dostaliśmy pozwolenie, zacząłem jeść i skończyłem szybko, chcąc jak najszybciej stąd wyjść.
Zauważyłem ze brunet siedzący po drugiej stronie stołu dotykał mięsa widelcem, chociaż tak naprawdę niczego nie jadł.
" Powiedz mi, jeżeli jestem nie uprzejmy, ale czy Jisung i ja moglibyśmy się juz pożegnać? żebyśmy mogli się lepiej poznać? " Moja mama spojrzała na mnie podejrzliwie, wiedząc ze nie chce tego kontaktu.
Rodzice spojrzeli na mnie, potem na Jisunga, który wyglądał, jakbym miał się zaraz rozpłakać. Pan Han westchnął i kazał nam iść.
wstałem i dałem chłopakowi znak, żeby poszedł ze mną, co tez uczynił bez problemu.
Gdy wyszliśmy z domu, obróciłem się w jego stronę.
,, Okej, zmusili cię, prawda? " Znudziło mi się oglądanie przestrasznego kociaka.
,, Oczywiście..." zaczął płakać, a ja byłem zagubiony. Nie wiedziałem co robić, więc instynktownie go przytuliłem, dzieląc jego ból.
,, Nie jesteś sam, nie martw się Jisung, znajdziemy sposób, żeby odwołać ten ślub " Zapewniłem go, prawdę mówiąc, nie mając pojęcia jak.
,, Naprawdę?" Jego twarz się rozjasniła, a ja poczułem się źle.
,, Oczywiście, nie martw się " Pogłaskałem go po głowie.
Otarł łzy i tym razem pokazał mi szczery uśmiech.
,, Dziękuję, myślałem że będziesz nie miły " odwrócił wzrok.
Przechyliłem głowę ,, Dlaczego? "
,, Wydajesz się być podły " Przyznał, wahając się.
Prychnąłem i pokręciłem głową. Często mnie tak postrzegano, nie obchodziło mnie to.
,, Chodźmy do parku, co? " zgodził się i ruszyliśmy tam.
---
Hejka Quaczki🤗
Przepraszam jeżeli coś się nie zgadza ale pierwszy raz tłumacze
autorkaheyminsung_
STAI LEGGENDO
Souls | h.j l.m.h [ TŁ]
FanfictionTłumaczenie!!! Rodzice Jisunga zgodzili się, że ich syn zostanie mężem syna rodziny Lee. Minho nie miał nic przeciwko, ale Jisung nie chciał. Czy znajdą sposób żeby odwołać ślub? Uwaga❗ - smut --- Książka jest tylko tłumaczeniem!! Prawdziwa aut...
![Souls | h.j l.m.h [ TŁ]](https://img.wattpad.com/cover/388889501-64-k952141.jpg)