• Prolog •

478 28 10
                                        


Dla tych, którzy odkryli, że nie każdy przyjaciel jest tym, za kogo się podaje.

★★★

Ciemność już dawno spowiła ulice, gdy Aitor stanął przed drzwiami nowej szkoły. Z zewnątrz wyglądała jak każda inna, zwykłe gimnazjum, pełne zwykłych uczniów, którzy szybko przyjmą go do swojego grona. Wiedział, że wystarczy jeden przyjazny uśmiech, by wzbudzić zaufanie, a kilka miłych słów, by zdobyć ich sympatię. Było to aż zbyt łatwe.

Ktoś, kto go zobaczył tego wieczoru, dostrzegłby jedynie samotnego chłopaka, stojącego na pustej ulicy. Ale nikt nie wiedział, co naprawdę kryło się w jego spojrzeniu, gdy wpatrywał się w budynek.

— Jeszcze nie znają moich intencji,– pomyślał, zaciskając dłonie w pięści. — Ale wkrótce zrozumieją. Wszyscy.

Aitor uśmiechnął się chłodno i odwrócił, znikając w cieniu. Jutro miał być pierwszy dzień, kiedy ich pozna i wykona pierwszy krok, by zdobyć ich zaufanie.

Be afraid | RanmasaStories to obsess over. Discover now