Prolog - Nowy szef mafii

6 0 0
                                        

Max leżał w garażu na kanapie i porządnie zaczął odczuwać skutki złego wyboru miejsca na zebrania.
Kilka kropel wody spływało po jego włosach i czole, a stopy maczał teraz w kałuży wielkości talerza a to wszystko przez jedną dziurę w dachu.

Najgorsze było to że gdy szef zauważył to niedopatrzenie, kazał samemu Maxowi który wybrał kryjówkę, siedzieć tam, i jak to powiedział szef "tamować dziurę w dachu"

- Chłopaki - wypalił - witam was na zebraniu i tak dalej, pomińmy te wasze tradycje i formalności

Max zacisnął pięść. Był przyzwyczajony do tych formalności ale gdy David (były szef mafii) został złapany przez gliny i trafił do więzienia, do ich małej grupy dołączył nowy członek który nawet w jednym calu nie mógł być jego znajomym a już na pewno nie rodziną.

Więc nowy samiec alfa gdy odziedziczył już wszystko co mu się nie należało, rozpanoszył się i traktował wszystkich jak swoich poddanych. Jego ulubioną ofiarą był właśnie Max który teraz czerwieniał ze złości słysząc dalszą wypowiedź szefa.

- Mam do załatwienia parę spraw z pewną panienką z którą jakiś miesiąc temu byłem w związku, ale mnie zdradziła, więc wiecie co robić, - i dodał po chwili namysłu - Max... Ty się z nią rozprawisz.

Max miał czterdzieści lat a po dwudziestu latach w zawodzie doskonale zdawał sobie sprawę z tego że gdy szef chcę coś postanowić, najpierw omawia sprawę z danym członkiem grupy, a dopiero potem może działać i dawać rozkazy.

- Nie wiem czy wiesz ale kobieta jest obrzydliwie bogata i chodzi do sklepu z grupą ośmiu po pas uzbrojonych i wyszkolonych ochroniarzy... Będziesz musiał ją przekonać do siebie... Może randką? - powiedział i głośno zarechotał, a na koniec dodał - Do roboty świnio, za dwa miesiące ma jej nie być w świecie żywych.

Max zacisnął pięści jeszcze mocniej, wstał i odszedł. Miał ochotę trzasnąć drzwiami ale wiedział że to jeszcze bardziej pogorszy stan tego i tak starego i poturbowanego garażu.

Otzrepał się z wody i wsiadł do czarnego Combi. Od czasu śmierci żony nie był z nikim na żadnej randce.
Nie mógł zapomnieć. Nie mógł zapomnieć jej uśmiechu, jej delikatnego dotyku i głosu. Jej jasnych włosów i zielonych oczu jej spojrzenia.

- Irene - Powiedział niemalże szeptem czym wyrwał się z zamyślenia i dodał - wiesz że i tak kocham tylko ciebie ale szef to szef ... Kocham cię. Boże co ja gadam, chłopie jesteś w mafii. Emocje na później, emocje na później.

Powtórzył dwa razy i odjechał.
Miał nadzieję że niedługo że ten koszmar się skończy.

Dojechał pod dom. Usmiechnął się gdy zauważył siostrzenice która za dwa tygodnie kończyła osiemnaście lat.

- siema młoda

Krzyknął jej na przywitanie

- cześć wujek

Odkrzyknęła i na tym zaprzestała.
Była za bardzo zajęta przeglądaniem jakichś zdjęć w telefonie.

- ach ta dzisiejsza młodzież

Westchnął ciężko Max, i skierował się w stronę drzwi.

- jak będziesz chciała jeść to w lodówce jest makaron do odgrzania... Albo zamów sobie coś
- mhm
- super ja idę do pokoju. Zostawiam cię samej sobie.

Gdy Max zaszywał się w pokoju na wieczór, nie było sposobu aby go z tamtąd wyciągnąć. A jego
siostrzenica - Madison Johnson nigdy nie dowiedziała się co wujek robi sam jeden w tych czterech metrach kwadratowych.

- okej - mruknęła i gdy już miała wrócić do poprzedniego zajęcia czyli przeglądania zdjęć które wstawiła ostatnio na swoje konto jej koleżanka, usłyszała wibracje telefonu - to pewnie Alice... - powiedziała - No tak miałam być w parku już pół godziny temu! makaron będzie musiał poczekać aż wrócę, mam ważniejsze sprawy do załatwienia.

Nie zdała sobie nawet sprawy z tego że tak po prostu zaczęła mówić do siebie. Wzięła swoje klucze, zamknęła drzwi którymi niechcący trzasnęła i wybiegła na zewnątrz kierując się w stronę umówionego wczorajszego dnia miejsca ...

~~~

Kochani to moje nowe opowiadanie 💓💓 😉  mam nadzieję że was zaciekawi dziękuję wam bardzo za te wyświetlenia do usłyszenia przy następnym rozdziale albo tu albo w moim wcześniejszym opowiadaniu.
Paaaaaa !!!
Wasza Sofi 💕💝❤️💗💗💗💗❤️🌞❤️

Bratnie Dusze Where stories live. Discover now