¦1¦

656 25 0
                                        

Pov.3.osoba.
Tanjiro tanjiro obudź się braciszku,proszę nie zostawiaj mnie potrzebuje cię.
Wręcz krzyczała młoda dama pochylając się nad ciałem swojego brata, ciało leżało wciąż nieruchomo po walce z jednym z demonem.
Walka się skończyła się tragedia wiele zabójców zginęło tej nocy.

Pov.Tanjiro
Nie czułem nic ból który otczuwałem minoł jedynie to co czułem to chłód i pragnienie, pragnienie czegoś pragnę coś ale nie wiem do końca co to dokładnie jest.
Leżę dobrą godzinę nie mogę się ruszyć ale czuję czyjś dotyk jakby ktoś próbował mnie obudzić? raczej nie przecież nie śpię, może mi się to wydaje, z rozmyśleń wyrwał mnie pisk strasznie nie przyjemny nagle kolejny i kolejny czuje jak ktoś mną potrząsa mówi żebym się obudził, więc co mam innego zrobić jak się posłuchać i spróbować co mi szkodzi i tak nie mam co robić więc próbuje.

Pov.Nezuko
Krzyczę płaczę wołam o pomoc ale nikt nie przychodzi zaraz będzie dzień, to iż jestem demonem komplikuje pewne rzeczy ale nie zostawię swojego braciszka samego nie dam mu umrzeć. Z przerażeniem patrze na jego ranę ramię krew ciągle leci nie wiem co robić czuję że jego krew zaczyna inaczej pachnieć, nie podoba mi się to.
Zaczynam się rozglądać szukając pomocy nic nie widzę połamane drzewa pełno krwi i trupów, nie chce żeby mój braciszek był jednym z nich ani demonem ani trupem.
Prubuje wołam i wołam żeby się obudził żeby mnie nie zostawiał nagle czuję ruch przy nodze, patrzę i nie wierzę rusza się on żyje nie przestając próbuje go obudzić. Nagle słyszę krzyki i krakanie wron, odwracam głowę i nie wierzę pomoc zenitsu i inosuke biegną razem z pomocą z poczuciem ulgi mogłam nadal czuwać przy bracie wiedząc że pomoc nadeszła.

Przemieniony w bestieStories to obsess over. Discover now