Urodziłem się 1 grudnia 2005r. w mniej znanym mieście, każdy się cieszył. Podobno moja babcia poszła do każdego sąsiada żeby przyszli zobaczyć jej "małego księcia", zmarła 6 miesięcy później, przepraszam za pomyłkę to była moja prababcia. Rodzice zbudowali dom na terenie w którym babcia mieszkała, jest duży, i jeszcze z nim dużo do roboty.
Jestem Tony i mam 4 lata, jestem już dorosły, umiem wspinać się po drzewach, biegać,skakać i nawet uciekłem z domu. To było podczas komuni mojego starszego brata, nudziło mi się strasznie, bo kuzyni już pojechali do domu i nie miałem się z kim się bawić, więc wziąłem sprawy w swoje ręce, kiedy mama zeszła do piwnicy po więcej jedzenia, a tata pilnował gości, to otworzyłem drzwi i pobiegłem do sąsiadów naprzeciwko naszego domu, nie mają dzieci w moim wieku ale lubie z nimi przebywać czas. Kiedy rodzice zorietowali się, że mnie nie ma, postawili na nogi cały dom, śmiesznie było, szukali mnie wszędzie oprócz tam gdzie byłem, ale mnie znaleźli, dostałem lanie, ale było fajnie.
Dzisaj idę z moim bratem i jego kolegami do straż, będą grali w pilke i pozwolili mi popatrzeć, nie mogę się doczekać. Mieszkamy w małej wsi, nie wiem dokładnie gdzie, nie umiem wam powiedzieć ale jak podrosne to napewno wam powiem. Mało dzieci jest w moim wieku, a jak są to same dziewczyny, ale lubie je, jest Oliwia Mierzejewska moja przyjaciółka, ale mieszka za lasem i nie mogę do niej przychodzić tak często jak chce, szkoda. Jest starsza ode mnie o 9 miesięcy, jest z marca, to chyba tyle jest co nie? Lubie ją, jest fajna i umie rozbawić oraz ma młodsza siostrę Amelie, nie lubie jej ciągle płacze i płacze, nie rozumiem tego. Podobno jest jeszcze jedna dziewczyna w naszej wsi, ale nie widziałem jej a znam prawie wszystkich.
Wracając do naszej wsi, jest niewielka, ma mało ludzi, i każdy się zna, ja widzę to tak że jest centrum wsi czyli tak gdzie ja mieszkam i jest dużo osób, oraz jej nabrzeża, że naprzyklad za lasem mieszkają, albo trochę dalej od centrum. Jest jeden mały sklep koło straży. Właśnie Kacper kupił mi lizaka w nim.
Kacper Milton, starszy brat, jest dużo większy i silniejszy, nie wiem ile ma lat, nie umiem wypowiedzieć tego słowa, jest jednym z moich starszych braci. Tak, mam dwóch starszych braci, jest jeszcze Patryk, jest starszy od Kacpra! Rozumiecie to! Nie wiedziałem że się tak da! Patryka rzadko widze, podobno ciągle się uczy. Co to znaczy uczyć się? Może mi to ktoś wytłumaczyć?
Moja mam dala mi 2 złote na co chce, kocham ją! Mama ma na imie Basia, lubie to imię jest bardzo spokojne, tata ma na imie Wojtek, rzadko go widzę, ciągle wyjeżdża do pracy w inne miejsca, znaczy pracuje w jednym miejscu, ale nie wiem jak to powiedzieć inaczej.
Mam jeszcze psa! Nazywa się Mikuś, kocham go. Jest duży, I mieciusi i lubi się przytulać, ciocia mi go dała, mama mówi ze podczas imprezy z okazji mojego chrztu dostałem jako prezent.
Tak wygląda moje życie, chodzę z bratem, bawię się z psem. Jest idealnie, nie mogę się doczekać co będzie dalej.
YOU ARE READING
Historia jak inne ~ Tony Milton
Teen FictionZiemia, planeta na której zyjemy, ty, ja, twoją rodzina i znajomi, piękno widać wokół nas, rzeki, lasy, łąki. Lecz po co my na tej ziemi? Po co są ludzi? Każdy mówi ze życie jest piękne, że każdy może robić co chce, aczkolwiek wcale tak nie jest, i...
