To był ponury deszczowy dzień, nad dwoma nagrobkami stała ubrana na czarno dziewczyna, która zawsze czuła , że w takie dni musi dziać się coś smutnego. W końcu niebo nie płacze bez powodu. Mogłaby jeszcze długo stać w tym samym miejscu przyglądając się imionom wyrytym na nagrobkach, i przekonując się ,że to nie jest koszmar lecz rzeczywistość, gdyby nie postać kobiety, która wyłoniła się z za jej pleców.
- Nie martw się Meira, zaopiekuję się tobą- jej spokojny głos przerwał panującą ciszę, dziewczynka odwróciła się w stronę ciotki mocno przytulając się do niej. Po jej policzku spłynęła łza smutku. Śmierć jest nieodłączną częścią życia , lecz ból jaki ze sobą niesie jest straszny. Właśnie tego dnia Meira pożegnała na zawsze swoich rodziców.
YOU ARE READING
Opowieść o Evenlot
FantasyTa opowieść nie może skończyć się dobrze... Legenda staje się prawdą. Mroczne siły zaczynają przejmować kontrolę a nadzieja umiera. Magia pokazuje swoje straszne oblicze i wszystko zdaje się zmierzać ku zagładzie... chyba, że jest ktoś kto może to p...
