*Telefon dzwoni*
Ziewając sięgnełam po telefon.
- Gdzie ty jesteś?? - zapytała Octavia
O chuj jej chodzi
- Jak to gdzie jestem no w domu - odpowiedziałam
- Kurwa jest dziesiąta godzina kobieto, masz dzisiaj wywiad za pół godziny!! -krzykła Octavia
- Wywiad?
Kurwa mać jest dziesiąta godzina, za pół godziny mam wywiad z tą piosenkarką! Cholera!
Rozłączyłam się i szybko zaczęłam się ubierać. Wzięłam kosmetyczkę do torby i wybiegłam z domu na autobus.
Dopiero za 10 minut autobus? Nie wierze! Co za pechowy dzień...
Usiadłam na przystanku i zauważając że wybiegłam z domu w klapkach. Nie przejęłam się tym za bardzo, bardziej myślałam o tym że jak się spóźnię to szef może mnie wyrzucić z pracy bo to nie pierwsza taka sytuacja, pozatym szef jest bardzo surowy. Nie pracuje tam od dawna więc wyrzucenie mnie to nie będzie problem. Wyjęłam kosmetyczkę z torby i zaczęłam się malować. Jakaś dziewczyna zaczęła się na mnie gapić, trudno.
No w końcu przyjechał ten autobus. Która to już godzina?? 10.30... jestem skończona. Piosenkarka napewno już tam jest.
Kiedy widzialam już budynek mojej firmy zauważyłam samochód Kylie. Zaczęłam biec z myślą że czekają na mnie, mimo że dochodziło do jedenastej. Zauważylam sale w której miałam prowadzić wywiad, otworzyłam drzwi i pierwsze co zauważyłam to Kylie oraz moją przyjaciółkę prowadząca wywiad. Myslałam że umre ze wstydu kiedy zauważyłam mine piosenkarki.
- Naomi, szef kazał przekazać że chce się z tobą zobaczyć jak tylko przyjdziesz i nie był zadowolony - odparła Octavia.
Jestem skończona, mam nadzieję że odpuści mi to.
Zapukałam do drzwi gabinetu, otworzyła mi sekretarka. Miała mine jakby chciała mi coś powiedzieć. Wpuściła mnie. Zauważyłam szefa wpatrującego się w okno.
- Przepraszam - powiedziałam
Cisza. Nie wiedzialam co mam zrobić więc poprostu stałam. Spojrzał na mnie.
Widzialam jego wkurzoną mine.
- Zwalniam cie
Kurwa! Nie nie nie nie! Żartuje sobie? Nie może mnie tak zwolnić!
- Ale-
- Zabierz swoje rzeczy z szafki i wyjdz.
Nawet nie pozwolil mi dokończyć? Kurwa. Wszystko co zrobiłam dla jego firmy.. Nie mógł mi odpuścić? No fakt była to druga taka sytuacja, no ale mógł się zlitować i dać mi tą ostatnią szansę!
Wyszłam z gabinetu, trzaskając drzwiami. Zabrałam wszystko z szafek i opuściłam budynek. Pojechalam do domu następnym autobusem. Kiedy miałam iść do domu, stwierdziłam że pójdę na zakupy, żeby kupić jedzenie na obiad.
Dzisiejszy obiad musi być zajebisty.
Kiedy miałam wszystko już w koszyku podeszłam do kasy. Kiedy płaciłam, zauważyłam że w portfelu mam dziwnie mało pieniędzy. Zapłaciłam i udałam się w kierunku domu. Stwierdziłam że dzisiaj muszę policzyć całe swoje oszczędności żeby zobaczyć czy narazie dam radę bez pracy. Odkluczylam drzwi od domu, ściągnęłam buty, umyłam ręce zobaczylam która jest godzina.
Dopiero 11.58, narazie nie będę robić obiadu. Zajmę się tymi pieniędzmi.
Usiadłam do biurka, włączyłam laptopa i zalogowałam się na konto bankowe. Przeraziłam się.
Jak to? 2828zł? Dlaczego tak malo? To są moje całe oszczędności? Tyle to ja musze na wynajem mieszkania zapłacić a co dopiero kurwa rachunki.
Już wiem dlaczego mam tak mało. Wydalam 5 tysięcy na ten jebany telefon! Ale napewno miałam wiecej... co się z nimi stało? Dobra jebać, wiem tylko tyle że jestem teraz spłukana. Muszę szybko znaleźć jakąś nową pracę.
Wylogowałam się z konta i odrazu weszlam na ogłoszenia pracy. Po godzinie szukania nic nie znalazłam. Jedyne co mi pozostaje to praca która nie różniła by się niczym od poprzedniej ale podobno ciężko tam się dostać.
Spróbować? Nie mam wyjścia albo to albo kasa w markiecie
Wzięłam telefon i zadzwoniłam pod wskazany numer.
- W czym mogę pomóc? - zapytała Kobieta.
O kurwa aż mnie ciarki przeszły brzmi jak robot.
- Cóż.. widziałam ogłoszenie do pracy i-
- Dobrze, proszę wysłać CV na wskazany e-mail na stronie internetowej. - powiedziała kobieta
- Dobrze - odpowiedziałam
Rozłączyła się.
No to co, wysyłamy.
Następnego dnia obudzilam się koło 7 rano. Napiłam się szklanki wody.
No kurwa brawo mogłam tak rano wstać.
Zjadłam śniadanie i odrazu podeszłam do laptopa zobaczyć czy odpisali mi. Odpisali, ale również odpisaly rachunki.
Kurwa kolejne rachunki do zapłaty? Nie wytrzymam...
Klikłam natomiast w drugiego maila zobaczyć czy mnie przyjęli.
O kurwa.
CZYTASZ
Pieniądze mogą wszystko.
ActionNaomi White to dwudziestoletnia kobieta która z zawodu jest dziennikarką. Jeśli chodzi o pieniądze.. nie należy do najbogatszych. Henry Clarke ma dwadzieściadwa lata, jest szefem firmy dziennikarkiej, jest obrzydliwie bogaty. Jak zmieni się los boha...
