Mam na imię... Jestem Mru. Oryginalnie co nie? Nie nie jest to oryginalne ale jebać.
Jestem Mru. Mam 15 lat. Mieszkam od urodzenia w Wawie... Bla bla bla takie tam postawowe rzeczy. Na co to komu? Nie wiem nie umiem się witać.
Od jakiegoś czasu zdąrzyłam zauważyć że jestem psychopatką pierwszej klasy... Leczę się psychiatrycznie(lęk społeczny i tak dalej) ale jestem tego kurwa pewna że jestem psychopatką!
Proszę tutaj dowody:
-Od urodzenia gadam do siebie
-Mam skłonności masochistyczne
-Najpierw wlewam mleko a później płatki
Nie jest ze mną w porządku.
Moje życie to pasmo nie powodzeń. Wychowywanie przez nienormalną rodzinkę, chore zakochanie w Crashu, zjebani przyjaciele oraz moja psychika z, którą nie daje sobie rady. Na przykład ostatnio z podekscytowania tym że moja nie doszła miłość życia do mnie napisała, poszłam zakopać muszkę, którą wcześniej zabiłam. Przynajmniej pod kamyczkami miała lepiej :/)
Pokój jej duszy...
Ludzie mówią że to dobry pomysł aby zacząć pisać ten dziennik. Nauczycielka od polskiego(Pani Strunk) powiedziała że mam talent pisarski. Wątpię w to ale spróbować można...
Zobaczymy co z tego będzie. Idę w objęcia Morfeusza.
Dobranocka
