,, Kutas z Ciebie''

38 7 2
                                        

Wiatr powiewał moje włosy a ja stałam wpatrzona w wielki czarny zamek. Padał deszcz przez co byłam cała mokra, ale wiedziałam jedno... To będzie mój nowy dom.

- Astoria. - usłyszałam zachrypnięty głos mojego brata bliźniaka gdy poczułam jego rękę na moim ramieniu. - Wiem, że się stresujesz, ale to nic takiego... - zaczął mówić. - I uważaj na takich dziwaków jak Potter i jego trio, Riddla,  Weasleyów...

- Mówiłeś mi to miesiąc przed wyjazdem... Wiem... - przewróciłam oczami. - Cioter, Lidl i Łesklej.

Draco złapał się za głowę.

- Potter, Riddle, Weasley. - powtórzył płynnie.

Ta, ta ta. Niech będzie. 

Odrzuciłam moje gęste, falowane blond włosy do tyłu i ruszyłam w stronę Hogwartu wraz z Draco i jego dziewczyną. Była pierwszą osobą jaką poznałam tutaj i nawet dobrze się dogadywałyśmy. Nosiła imię Nadia i była dość niską blondynką o niebieskich oczach..

Tom Riddle POV'S

Nowy rok w Hogwarcie, a z tym rokiem nowy rok beznadziejnego siedzenia w tej szkolnej ławce samemu, wśród tych bezczylnych idiotów nie umiejących nic. W Hogwarcie spędziłem całe wakacje dobrze wiedząc, że nie mam gdzie sie podziać.. Najgorsze było jednak to, że nie miałem tak naprawde nikogo, oprócz mojej młodszej siostry z Ravenclawu... Jednak, pasowało mi to. To ja odstraszałem od siebie innych i zachowywałem się jak dzieciak. To był mój ostatni rok w Hogwarcie i musiałem go jakoś przeżyć..

Wielka sala wypełniona była różnymi daniami i różnymi ludźmi. Wszystkich nie lubiłem.

- Draco się spóźnia.. - powiedziała Parkinson nie zupełnie uświadamiając sobie, że kieruje te słowa do mnie. - Miał przyjść tym razem ze swoją siostrą czy coś... nowa.

Uniosłem głowę i popatrzyłem lekko rozszerzonymi oczami na nią. Malfoy ma siostrę.

Przybrała wyraz twarzy zwycięscy zauważając, że przykuła moją uwagę.

- Tak Riddle, Malfoy ma siostrę i to jaką...

- Pewnie nawet jej nie widziałaś... - splunąłem, a ona się jeszcze bardzo rozpromieniła.

Drzwi do sali otworzyły się a z nich wyszedł Malfoy, jego przeklęta dziewczyna i nie znajoma mi inna dziewczyna. To była chyba ona. Jej długie blond włosy bardzo zgrywały się z jej bladą twarzą i czarną krótką spódniczką... Za krótką jak na moje nerwy..

Astoria POV'S

Wchodząc do wielkiej sali przykułam chyba nie jeden wzrok. Zaraz miała nastąpić moja koronacja. Znaczy przydzielenie mnie do domu. 

Gdy nadeszła moja kolej usiadłam na krześle, a tiara została nałożona na moją głowę. Ku mojemu zdziwieniu nie powiedziała odrazu: ''Slytherin'' jak uprzedzał mnie Draco i rodzice tylko zaczęła coś mamroczyć.

- Malfoy... rzadki okaz teraz. - zaczęła mówić. - Niby powinnaś trafić do Slytherinu... to jasne, cały twój ród tam jest ale mam pewne wątpliwości.. - zobaczyłam jak cała sala aż wstrzymała oddech. - Czuję w Tobie kruche serce ale niech będzie... - ... - SLYTHERIN!

Wstałam z krzesła. Slytherin zaczął klaskać a ja podniosłam jeden kącik ust wstając. Ponownie odrzuciłam moje włosy do tyłu i ruszyłam w stronę mojego stołu..

Chwilę złapałam kontakt zwrokowy z pewnym ślizgonem o brązowych włosach..

- To Riddle. - szturchnął mnie wtedy Draco a ja ocknęłam się z transu. - Ten Lidl.

- Aaa Lidl. - powiedziałam lekko zasmucona. - Wpadł mi w oko.

Draco przewrócił oczami a w czasie gdy dyrektor coś mówił przedstawił mi kilka osób:

- Blaise Zabini, sympatyczny czarnuch, odrazu zaczął ze mną flirtować

- Marixa Noer, fajna ślizgonka ( podobno kręci z jakimś Gryfonem )

- Martyna Lasoń, troszkę dziwna ( mówią, że ma romans z Snape'm, nauczycielem eliksirów )

- Mars ( nikt nie wie jak ma na imie ale podobno Marysia)

***

Szłam spokojnie przez korytarz na moją pierwszą lekcję - Eliksiry. Pokój został mi przydzielony z dziewczyną Draco i Mars. 

Rozmyślając tak, zdałam sobie sprawę, że się spóźniłam i zgubiłam. Stało się coś jeszcze, wpadłam na kogoś. Ten ''ktoś'' wykazał się wielką formą i gdy mnie od niego odepchnęło złapał mnie jedną ręką. Jednak gdy chyba mnie całkiem zobaczył puścił mnie odraz gdy złapałam równowagę. 

- Dziękuję.. i przepraszam.. - powiedziałam a chłopak przekręcił oczami odchodząc odrazu. Był to ten Lidl. - Kutas z Ciebie.

Chłopak zatrzymał się i odwrócił do mnie w stronę.

- Udowodnić ci, że nie?

Yayımlanan bölümlerin sonuna geldiniz.

⏰ Son güncelleme: Feb 09, 2021 ⏰

Yeni bölümlerden haberdar olmak için bu hikayeyi Kütüphanenize ekleyin!

Dear Tom (Tom Riddle)Hikayelerin yaşadığı yer. Şimdi keşfedin