Dream Pov:
-Więc żegnam was widzowie, może zrobię jutro streama ale nic nie obiecuje. Powiedziałem do moich widzów po czym zakończyłem streama, po tym postanowiłem napisac do George'a. (Jeśli coś zle napisałam to mnie proszę poprawić)
Dream:cześć <3
George❤️:Hej.
Dream:jak się czujesz po streamie?
George❤️:Normalnie, a ty Dream?
Dream:w sumie ja również czuje się normalnie. może chcesz popisać?
George❤️:No okej.
<Skip time>
George Pov:
-Kurde, która godzina? Pomyślałem. - Oh.. Już 23, no cóż muszę iść spac. Niechętnie wyłączyłem komputer i ruszyłem w stronę szafy. Wyjąłem piżamę i natychmiastowo się przebrałem po czym poszedłem spac.
Obudziłem się o 10, od razu wziąłem telefon do ręki i zobaczyłem, ze mam 10 nieodebranych połączeń. Postanowiłem sprawdzić kto do mnie dzwonił, był to oczywiscie Clay któremu zapewnię się nudziło.Nagle na ekranie pojawiła się wiadomosc z discorda pochodząca od Dreama.
Dream:George! Dlaczego nie odbierasz?
Dream:Wszystko okej? Martwię się..
George:Spałem idioto.
Dream:Oh, przepraszam.
George:O której wstałes, ze dzwoniłeś do mnie o 6 rano? 😒
Dream:Uhh no wiesz, jest pewien problem :D.
George:Jaki?
Dream:Poszedłem spać o 2 i obudziłem się o 5 a jako, iż o 6 zazwyczaj nie śpisz postanowiłem do Ciebie zadzwonić z myślą, ze nie śpisz. (Troche bezsensu ale walić, pisze ta książkę dla zabawy c:)
George:Mhm
George:Dobra, jak na razie to muszę kończyć, ponieważ muszę zrobić sobie śniadanie, pa Clay.
Dream:Pa Gogy, kocham Cie❤️
-Czy on napisał, ze mnie kocha? Nieśmieszny żart. Ah ten Clay tylko jedno w głowie mu siedzi. Pomyślałem po czym zarumieniłem się i wyruszyłem w stronę kuchni w celu zrobienia sobie śniadania.
Dream Pov:
-Ciekawe co sobie pomyślał o tym, ze napisałem do niego kocham Cie, już wyobrażam sobie jego minę jak to zobaczył. Powiedziałem dumny do siebie wybuchając śmiechem. Postanowiłem, że włączę komputer, i tez tak zrobiłem. Wszedłem na świat ekipy i wymyśliłem, ze zbuduje serce dla George'a a obok tabliczka „Kocham Cie Gogy <3". Kiedy w końcu skończyłem budować wyszedłem z serwera, gdyż zrobiłem się głodny.
<Skip time>
-Hmm mysle, ze zrobię streama. Tak! To dobry pomysł, przy okazji zobaczę reakcje bruneta. Zaśmiałem się po czym napisałem do moich przyjaciół na discordzie.
Dream:Hej wszystkim, mam pytanie.
Sapnap:Jakie?
Dream:Zrobimy streama? Prosze :c.
George:W sumie możemy zrobić, czemu nie.
Sapnap:Okej.
BadBoyHalo:Chętnie.
Dream:Pasuje wam 13?
BadBoyHalo:Mi pasuje :D.
George:Mhm.
Sapnap:Jasne.
Dream:To widzimy się o 13, kocham Cie George❤️.
George:Znowu zaczynasz? Pff idiota.
<Skip time>
George Pov:
Hm.. Już 13 mysle, ze mogę już wejść do rozmowy.
-Hej. Powiedziałem, po czym wszyscy odpowiedzieli.
-Hej.
-Kto odpala streama?
-Ja mogę. Rzekł rozbawiony Clay.
-Oh, okej. W takim razie odpalaj. Cierpliwie czekałem aż odpali, w końcu to zrobił.
-Witajcie widzowie, na dzisiejszym streamie będzie dużo śmiechu, ponieważ zrobiłem coś na serwerze Dream Team'u. Zaśmiał się Dream. Sapnap natychmiast spytał się.
-Huh? Dlaczego będzie „dużo śmiechu"?
-To niespodzianka! A teraz wchodźcie na serwer.
Dream Pov:
Kiedy wszyscy weszliśmy na serwer George wkurzonym oraz rozbawionym tonem jednocześnie zapytał się.
-Który idiota to zrobił?! Wszyscy siedzieli cicho po czym ja postanowiłem mu odpowiedzieć.
-No wiesz... To wcale nie ja.
-Dreammmmm!!!! Zdezorientowany (chyba dobrze napisałam) Darryl spytał się co się stało na co Gogy odpowiedział.
-Ten głupek Clay zrobił mi wielkie serce, a obok jest tabliczka z napisem „Kocham Cie Gogy <3. Zaczął się śmiać a z nim reszta ekipy. Widzowie również zaczęli pisać „XD" na czacie.
Mam nadzieje, że ta cześć się wam spodobała. Jeżeli w książce są jakies błędy to śmiało możecie mnie poprawić. Oczywiscie tak jak wspominałam pisze tą książkę dla zabawy, ale szczerze mówiąc chociaż troche chciałabym się wybić. Pa C:
