...

8 1 2
                                        

Nikola lvl 17 przezywają cię Lilith przez twoją sadystyczną osobowość wsumie cieszysz się bo Lilith zajebista babka była. Nie mozna nazwać Cię normalną, wieczorem zakopujesz zwłoki jakiegoś debila dzien jak codzien i te sprawy. Typ wstał... o kurwa stary wstał!
-pierdole tą robote!
Mówisz rzucając łopatą trafiasz niedoszlego trupa w głowę przypadkiem, opłacało sie grać w w różne strzelanki, idziesz wkurwiona, a nagle ten typ wyłazi i wrzyca moją łopate do dziury. MOJĄ ŁOPATE KURWA! Ale to jeszcze nic z dupy wyciaga puzon i zaczyna kurwa na nim grać! Nikola.exe_stop_working zaczynasz mrugać w zawrotnym tepie niedowierzając ale to sie dzieje. Ten zjeb jeszcze zaczyna kankana nakurwiać! No tego było dla mnie za wiele....
-to dla mnie za dużo...Lucek kuwra zabierz mnie z tąd potrzebuje sie przytulić.
Wchodzisz do windy bo jest wkońcu XX1 wiek i Haron zamiast łodzi ma windę, w której lecą piosenki Slonia więc +1 spoko muzyczka ale otwierasz z buta bramy piekieł wszystkie demony ktore cie widzą odrazu zpierdalają aż popiół sie uniusł i prawie płuca wyplułam, ale to nie ważne łapiesz kontakt wzrokowy z Lucyferem ktory odrazy zaczyna spierdalać a ty za nim.
-o ho ho nie ma tak łatwo!
Poczym zaczynasz go gonić demony się gapią osłupiałe a ty lapiesz króla piekla i przytulasz teraz nie zwieje.
-było uciekać? Po chuj Ci to przecież wiesz, że przedemna nie ma ucieczki.
Usmiechnełam sie sadystycznie gdy obok mnie przeszła Lilith wzruszyla ramionami przechodzac obok a ja puściłam go i poszłam za nią wbijając wzrok w jej pieniężne piersi widzisz jak lekko podskakują gdy depcze jakiesz resztki kości, odwracasz się na chwile by pokazać mu srodkowy palec.
-witaj Lilith
Mówisz słodkim głosikiem.
Witaj, to kogo opetujemy i katujemy?
Zapytała się lekko uśmiechając do ciebie.
-tego typa, ktorego zakopałam a potem wyślij mnie do Kaczyńskiego, muszę uwolnić jego kota bo biedaczek jest gwałcony.
-nie zapomnij o tej czarnowłosej kurwie od ustaw.
Mówi spokojnym głosem siadajac na swoim tronie.
-mam głoda na płoda
Zasmiałaś się psychopatycznie jak masz w zwyczaju.
-ją i dude też ty zaciagne.
Dodajesz po chwili a ona przenosi cie w dane miejsce.
-kici kici przyszłam z odsieczą
Powiedziałam a kot szybko wskoczyl mi na ręce zaczelam go głaskać
-dobra kot jest ale gdzie ten niski ścierwiaż... ŚCIERWIAŻ! DO NOGI KURWIU!
Wołasz właściciela, który przychodzi zdezorientowany nagle pojawia sie znikad gość z tofifi i oferuje ją tobie a kotu kacimietke po czym znika.
-o kurwa tofifi! Ale itak zginiesz a kot się naćpa
Zasmiałaś sie krótko.
-twoja dusza będzie cierpieć wieczne męki
Demon zabiera jego dusze do piekła, przenosisz sie do domu dudy akurat na kolację rodzinną.
-skończcie posiłek i pożegnajcie sie z Andrzejkiem
Udajesz ojca chrzesnego głaszczac kota, Lilith odsyła kota do twojego domu a tobie daje znak stopu
-kurwa biore w ciemno!
Ona wie co lubie juz planujesz masakre znakiem słyszysz policję kurwa mać... zapierdalasz go znakiem i przenosisz sie do domu Godek zanim cie znaleźli he he debile. Z uśmiechem lekko podskakujesz idąc w strone tej pizdy nucisz opening muminków. Zapierdalasz płodek i wracasz do piekla zasiadajac na tronie, demony przynoszą Ci głowy tych debili wbijasz je na pale.
-królowa wruciła suki!
Oznajmiasz z uśmiechem ale musisz wrócić do domu zroobiłaś niezła imbe w kraju wchodzac wypierdalasz się o sprzet alpinistyczny ale to temat na inną paste ojciec zabłyśnie... starzy oczywiscie wiadomości i otwierają szampana, już mówia o ich dziwnych smierciach jednego wieczora heh. Opowiadasz im o wszystkim nie wierza Ci i chca wysłać do psychiatryka ale na szczęście rezygnują i uważają, że robisz sobie jaja ale nie wiedzą, że to dopiero poczatek. Otwierasz burdel w piwnicy Bunkra, którego znasz z GG świętuje z Krokietem, Werką i Damianem oni już wiedzą o reszczie planu. Kolonia świnek morskich rozrasta sie w zawrotnym tepie, Werka i Damian zajmują się ich tresurą a krokiet i ty otwieracie okienko życia przerabiacie dzieci na mydło i sprzedajecie je, oplaca sie to w cholere zarabiacie na utrzymanie świnek gdy jest ich wystarczajaco wypuszczacie je na całą polske a one zjadaja wszystko co jest na ich drodze po tygodniu rolnictwo upada kraj przymiera głosem teraz czas na resztę świata jakims cholernym fartem się udaje po kulku latach całe lasy sa zjadane. Opłacacie najemników, którzy zabijają rządzacych wszystkich krajów patrzcie jak lodowce sie topią, lasy kurczą, zaczyna brakować tlenu a świnki morskie opanowały swoją populacją reszte zwierząt nastaje apokalipsa. Cały swiat w haosie a ty patrzysz spokojnie na swoich przyjaciół popelniacie razem samobójstwo zostawiając ten rozpierdol.
Oto historia jak doszło do końca świata.

Historia końca świata Stories to obsess over. Discover now