Jakby to nie jest książka , tylko po prostu opowieści o moim życiu , muszę się komuś wyżalić , a nie mam komu .
A więc tak , mam przyjaciółkę , z którą przyjaźnię się już parę dobrych lat . Jakiś czas temu szkoły nas rozdzieliły . Byłam przekonana , że od razu po pójściu do nowych szkół nasza przyjaźń się zakończy . Nadal się przyjaźnimy , ale moim zdaniem to nie to samo co kiedyś . Znalazła sobie koleżankę , której myślę że zwierza się bardziej niż mi . Co bardzo mnie boli . Teraz jak i wcześniej rzadko się widujemy . Mam wrażenie , że jej nie zależy już na naszej przyjaźni . Kiedyś gdy coś mówiłam , wysłuchiwała mnie , teraz gdy coś mówię , wcina się i mówi o czymś innym . Kiedyś mówiła mi więcej rzeczy o sobie , teraz zwierza się komuś innemu . Kiedyś widziałyśmy się codziennie , teraz widzimy się rzadko .Bardzo ją lubię , bo to moja przyjaciółka i nie wyobrażam sobie , żeby nasza przyjaźń się zakończyła i nie wyobrażam sobie by jej koleżanka była ważniejsza ode mnie .
*Niech to tutaj tylko pozostanie*
YOU ARE READING
Me
Randommoje nudne opowieści , więc jeśli nie chcesz tracić na darmo czasu to nie wchodź
