Przypał z drugiej strony nie

5 1 0
                                        

Byłam 25.06 w Warszawie . Chciałam zobaczyć mojego kuzyna ,który się urodził kilka dni wcześniej. Moja ciocia ,mama Kamila ( mojego małego kuzyna ) powiedziała, żebym poszła sobie na miasto pochodzić, pozwiedzać i powiedziała coś w tym stylu
- Julia pamiętaj UWAŻAJ na siebie ,tutaj nie jest bezpiecznie . Może stać się coś dobrego ,ale też coś złego.
Zdziwiłam się i trochę byłam zdezorientowana, bo ciocia nigdy się tak nie zachowywała . Poszłam nad Wisłę ,kiedy właśnie wyławiano jakiegoś Pana, który popełnił samobójstwo, ale słyszałam jak jego roztrzęsiona żona mówiła
- To jego wina ,on kazał mu to zrobić!
Nie wiedziałam o co chodzi ,ale byłam wystraszona . Jak najszybciej z tamtąd poszłam na złote tarasy . Byłam w szoku ,bo zobaczyłam Michała Matczaka. Mate mojego idola . Myślałam, że to nie jest on ,ale jednak to był Michał. Na początku bałam się podejść po zdjęcie i autograf, ale po chwili patrzenia na niego stwierdziłam ,że wygląda to trochę żałośnie, więc podeszłam do niego . Zapytałam
- Mich-michał nie przeszkadzam ? Mogłabym zdjęcie i a-aut-autograf ?
Zacinałam się, bo byłam bardzo wystraszona . Michał spojrzał na mnie , uśmiechnął się i powiedział
-Nieeee ,nie przeszkadzasz mi ,jasne ,że możesz zdjęcie i autograf .
Miałam koszulkę i robiłam zdjęcie ,kiedy Michał zobaczył moje bilzny .. po chwili ,kiedy chciałam już odejść on złapał mnie za rękę. Zrobiło mi się gorąco ,nie wiedziałam co się dzieje . Po chwili Michał powiedział
- Jula ,dlaczego to zrobiłaś?
Pierwsze co to próbowałam rozkminić skąd Michał zna moje imię. A później odpowiedziałam
- Ale o co ci chodzi ?
Próbowałam udawać ,że nie wiem o co mu chodzi . Ale on złapał mnie za rękę po raz drugi i nie chciał puścić po czym powiedział
- Mała co się dzieje, dlaczego się okaleczasz . Naprawdę nie warto tego robić, jesteś młoda, masz jeszcze tyle życia przed sobą ,chciałbyś pogadać ze mną o swoich problemach ?
Powiedziałam, że nie będę zabierać mu czasu ,dam mu spokój i już pójdę ,a Michał odpowiedział
- Maleńka .. nie zabierasz mi czasu ,choć ze mną .
Po prostu nie dowierzałam, że to się dzieje - ja i mój idol ,który mi pomaga .
Powiedziałam mu o wszystkim, dlaczego to robię. Michał przytulił mnie i powiedział, że wszystko się ułoży i będzie dobrze ,ale ja byłam innego zdania ... Mata odprowadził mnie do domu i przed blokiem złapał mnie za rękę i powiedział
- Pamiętaj, że będzie dobrze mała, proszę cię nie rób sobie krzywdy .
Podziękowałam mu za spędzony dzień z nim i przytuliłam się do niego, a później porzegnaliśmy się ...

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Oct 31, 2020 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Jeden ,mały ,ale jednak duży problem Stories to obsess over. Discover now