Jeśli to czytasz to znaczy że moje życie nadal jest tak zjebane i pokręcone, mimo moich starań naprawienia go. Jestem Wika, ale wszyscy mówią na mnie Wiczka. Mam 15 lat. Pewnie teraz myślisz sobie jakie problemy może mieć 15-latka. Uwierz że w moim wydaniu może mieć ich naprawdę dużo, zaczynając od problemów ze znajomymi kończąc na problemach z prawem, ale o tym kiedy indziej.
Na ogół jestem miła i towarzyska, ale zdarza mi się być bardzo chamska i sukowata. Mam paru przyjacół, a co najmniej tak myślę, bo szczerze mówiąc niewiem co to przyjaźń. Czemu tak mówie, bo nigdy tak naprawdę nie miałam przyjaciół, chyba. Przez mój charakter wszyscy po dosyć krótkim czasie się odemnie odsuwają i odwracają, sama nie wiem co ja mam takiego w sobie ale tak jest od zawsze. Prawdę mówiąc już się do tego przyzwyczaiłam, ale nie zmienia to faktu że potrzebuje towarzystwa. Bez innych ludzi wokół czuje się obca na tym świecie, inna, odsunięta, niepotrzebna. Kto wie, może i tak jest ale nie mi to oceniać, ja bardzo potrzebuje innych ludzi, wtedy najzwyczajniej w świecie nie mam durnych pomysłów.
Wsumie jakby się tak zastanowić dużo odjebałam i może to odtrąca innych, ale o tym co odwalałam i odwalam potem.
Jakby kogoś to interesowało to niemam żadnych zainteresowań, więc w wolnym czasie zazwyczaj śpię bądź ogląd seriale. Mam psychologa i psychiatrę, których szczerze nie lubie, poprostu wkurwiają mnie te baby, niewiem czemu, tak jakoś. I taki trochę zabawny fakt, mam bardzo konserwatywnych rodziców, a wiecznie zmieniam coś w swoim wyglądzie np; kolor włosów lub robię sobie kolczyki, mam również 2 tatuaże, jeden na kostce (liść marihuany) i drugi na lewym cycku ( taki znaczek :(: ), oba tatuaże mają znaczenie, ale o tym również innym razem. W dalszych rozdziałach będzie o różnych sytuacjach z mojego życia, o toksycznym byłym, pobytach w psychiatryku i o tym jak przez wszystko co się wydarzyło ukształtował się mój charakter i to jaka jestem.
YOU ARE READING
Moje życiowe błędy
Short StoryKolejna opowieść o życiu nastolatki z problemami, ale nie takimi jak wszystkich...
