4.09

6 2 0
                                        

Powroty do szkoły są okropne w szczególności gdy nie było się w niej od dawna. Zawsze jakoś za nią nie przepadałam ale od zeszłego roku jej nienawidzę . Nie chodzi o to że trzeba się uczyć , nigdy nie byłam orłem to fakt ale ci wszyscy ludzie co są fałszywi . Jest nimi przepełniona  . Ile razy się zdążą że tak naprawdę tylko na pokaz się uśmiechają . Nie mam w tej szkole żadnych przyjaciół , każdy zawsze mnie zdradzał . Rok temu popełniłam błąd , czy ja zawsze muszę być taka łatwowierna . Wieże we wszystko co mi mówiłą . Nie błąd wierzyłam już tak nie jest , przejechałam się na tym . Myślałam że przyjaciele się wspierają i razem bronią . To były tylko mrzonki . Była moją najlepszą przyjaciółką a gdy tylko skończyła osiemnaście lat znalazła nowych znajomych i alkohol . Kłamstwa . Zawsze mnie nimi karmiła . A wychodzi na to że tak naprawdę się mnie wstydziła . No to prawda nie jestem zbyt ładna i chuda ale żeby mówić za moimi plecami to boli. Ah nie ważne i tak jej już nie spotkam , uczy się zupełnie w innej szkole a nasze towarzystwo różni się ogromnie . Pamiętaj May ten rok jest wyjątkowy  ,operacja  się udała więc nie ma co płakać , postanowienie które sobie obiecałam będzie od dziś trwać . Jestem inna ,jestem sobą . Ostatni rok licealnego życia musi być najlepszy niczego sobie nie będę żałować a już napewno nie przez faceta .
                                ******
-May jeszcze nie wstałaś ?
- Spokojnie spokojnie już wstaje!! Jak zawsze za bardzo panikujesz .
Wiem że moja mama się o mnie marwi bo wychowuje mnie samą ale czasami jest zbyt nadopiekuńcza co gadam jakie zbyt na maxa nadopiekuńcza . Muszę ją też zrozumieć gdybym ja wychował sama dziecko pewnie bym była jak ona .Lepiej się posypiesz bo naprawdę się spóźnię .
-Trzymaj tu masz kasę na obiad , stołówkę pewnie otworzą dopiero za tydzień , nie zapominam potem wziąć leków .
- Nie martw się pamietam , będę już iść bo autobus mi ucieknie . Kocham Cię !
- Ja ciebie też ,hmm jak już dorosła hehe
- Słyszałam
                           ********
W szkole wszystko jest takie same no oprócz nowych ludzi minie kilka tygodni zanim się przyzwyczaję do nowych twarzy . Moim ulubionym miejscem jest altanka przy sali gimnastycznej można tam spokojnie poczytać książkę i się zrelaksować w czasie okienek . Okna zdobione są różnymi witrażami  zrobionymi przez nowych uczniów , które dają nieziemski efekt jak się je ogląda . Każda przedstawia co innego w końcu to nasza fantazja. Dyrektor był na tyle miły że zaakceptował pomysł że to uczniowie będą  ją zdobyć . Nie trzeba w ten sposób ruszać kasy z budżetu szkoły. Wszystko pokrywamy my .Ah tu czas się zatrzymuje , gdy znajdziesz to miejsce już stąd nie uciekniesz .
                           ********
Szybko zleciał dzień w szkole , wszystkie lekcje jak to na początku roku zawsze zaczynają się od PO . Czy to jakaś nowość . Często czekając na autobus wymyślam historie w których jestem główną postacią. Tu ja decyduje co robię . Hehe . Lecz coś zwróciło moją uwagę . Po drugiej stronkę ulicy idzie chłopak w różowej bluzie . Nie widzę jego twarzy dokładnie mogę stwierdzić że ma coś w sobie na co można zwrócić uwagę .Sądząc po tym że idzie tą droga musi uczyć się niedaleko . Ciekawe w jakiej placówce w okolicy są tylko trzy szkole średnie . Kurczę czemu nie mogę przestać na niego patrzeć chodź powinnam powiedzieć na jego bluzę ciągle zerkam . Serce zaczęło mi szybciej bić to jest chore . To nie może być możliwe . Gdy zniknął mi z pola widzenia wtedy zdałam sobie sprawę co jest grane .
- Cholera zakochałam się , chodź nigdy go już nie spotkam różowa bluza  będzie mi o nim przypominać  .
Po wypowiedzeniu tych słów nie mogłam sama w to uwierzyć jak mogę lubić kogoś kogo nawet nie widziałam . Jestem stuknięta .Ahh a miało być bez mężczyzn .

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Jun 27, 2020 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

I weź tu się zrozum Stories to obsess over. Discover now