1

25 4 1
                                        

Wpatrywałam się za okno pociągu, który pędził spiesząc się aby być na czas w ustalonym miejscu.

Siedziałam w pociągu marząc o tym aby dotrzeć już do mojej Ciotki Scarlett i skończyć swoje dotychczasowe życie. Zaciskałam mocno powieki aby się nie rozpłakać gdy przypominałam sobie co się działo w domu.

Zerknęłam na siedzenia przede mną, całe szczęście, że byłam sama w przedziale.

Westchnęłam przeciągle wpatrując się w widoki za oknem.

Większość z nas jest tak zapaatrzona, że nie zauważa problemów innych. Bo w współczesnym świecie liczy się tylko aby dobrze wyglądać, mieć pieniądze i co tylko się zapragnie - większość jest zapaatrzona w siebie nie zwracając uwagi na innych.

Bo przecież każdy coś skrywa pod swoją maską.

Na chwilę za oknem mignął mi widok białego psa w lesie-pewnie nikt nie zwróci na niego uwagę, a on przecież też ma problemy. Bo co jeśli został porzucony? Albo się zgubił i szuka domu właściciela? Każdy ma swoje problemy, jedni mniejsze - drudzy większe. Nie ważne jakie one są - każde są ważne i trzeba sobie z nimi radzić, przezwyciężać je.

Znowu za oknem mignął mi stary, drewniany dom, na werandzie siedział na krześle starszy uśmiechnięty człowiek. A może on właśnie kilka dni temu stracił żonę? Jest chory? Lub jest samotny, a jego wnuki go nie odwiedzają?Założył swoją maskę z uśmiechem ukrywając to, że jest smutny. Człowiek może mieć wiele problemów, ale w tym świecie teraz rzadko kto je zauważa, a nawet jeśli to nikt nie chce pomóc "Bo po co mam się przejmować problemami kogoś innego? " No właśnie.

Ale na świecie istnieją również tacy ludzie jak ja-mam problemy jak każdy, moja matka jest alkocholiczką i przez tyle lat mieszkałam z nią w domu.Zdarzało się, że mnie biła, przyprowadzała facetów,wyzywała mnie, były takie dni gdzie nie jadłam bo nie było co, a pieniądze które zapracowałam i uzbierałam na jedzenie moja matka zabrała kupując za to alkohol- były różne sytuacje. Co mam na myśli tacy ludzie jak ja? Chodzi mi o to, że jestem osobą która zawsze odmawia pomocy, bo przecież "Po co ktoś ma przejmować się moimi problemami? Przecież ma swoje".

Zawsze odmawiałam pomocy od Ciotki, od dawna chciała żebym się do niej przeprowadziła. Udawałam, że wszystko jest dobrze i nie muszę się przeprowadzać-sama nie wiem dlaczego ją okłamywałam, może nie chciałam zostawić swojej rodzicielki? Mimo wyrządzonych mi krzywd to nadal była przecież moją matką.

Ale kiedy wczoraj dowiedziałam się, że moja rodzicielka zaczęła sprzedawać narkotyki i kazała mi również rozprowadzać je w swojej szkole, aby ona z tych pieniędzy miała na upragniony alkohol-tak oto zadzwoniłam do Ciotki informując ją o tym, że się do niej wprowadzam, a już o szóstej rano byłam na dworcu czekając na upragniony pociąg.

Moja rodzicielka pije odkąd mój ojciec zmarł - czyli będzie to już z około cztery lata. Na początku było niewinnie, kilka piw czasami wódka, ale później zaczęła pić więcej i częściej. Krzywdziła mnie tym, zresztą nie tylko tym... Ci faceci których przyprowadzała nie znali granic i nie zważali na to, że jestem zwykłym dzieckiem, robili mi okropne rzeczy.

Poczułam jak po policzkach spływają mi łzy, szybko potrząsnełam głową aby o tym nie myśleć i starłam ciecz rękawem od bluzy.

Nagle pociąg się zatrzymał a w przedziale zrobił się ruch, wstałam i głęboko odetchnęłam. Wzięłam swoją niewielką walizkę z półki i powoli wyszłam z pojazdu.

Stanęłam na bruku rozglądając się po bokach, mniej więcej w tym miejscu powinna być moja Ciotka. Spojrzałam znowu w prawo i zobaczyłam wyczekiwaną przeze mnie osobę.

Rudowłosa kobieta szła w moją stronę z uśmiechem. Miała na sobie beżowy płaszczyk i skórzane obcasy które dodawały jej kilka centymetrów.

-Naomi! - krzyknęła kobieta podchodząc do mnie.

Skrzywiłam się na swoje imię którego nie lubię, ale mimo wszystko postawiłam walizkę i przytuliłam się do swojej ukochanej Ciotki.

-Cześć Ciociu-powiedziałam z uśmiechem.

-Już wszystko będzie dobrze - szepnęła mi do ucha.

Będzie dobrze, prawda?

Kamu telah mencapai bab terakhir yang dipublikasikan.

⏰ Terakhir diperbarui: Jul 22, 2020 ⏰

Tambahkan cerita ini ke Perpustakaan untuk mendapatkan notifikasi saat ada bab baru!

Bilet w jedną stronę Cerita yang bikin terobses. Temukan sekarang