Nowe Śledztwo.

24 0 0
                                        

Kolejny spokojny dzień w mieście Musutafu, tak jak każdego dnia mężczyzna o zielonych kręconych włosach podążał do swojego miejsca pracy. Mijając ludzi na ulicy, uśmiechał się w duchu widząc ich szczęście i spokój. Nie tak dawno, ludzie na tych ulicach walczyli o swoje życie. A teraz, żyją spokojnie ze świadomością, że on już nigdy nie wróci.
Mężczyzna cicho westchnął pod nosem, na wspomnienie o ostatniej walce. Lekko pokręcił swoją głową, przybierając bardziej poważnego wyrazu twarzy. Spojrzał ostatni raz na budynek swojej pracy po czym pewnie przeszedł przez drzwi.

-Witamy w pracy- przyjazny głos recepcjonistki, sprawił że zielono włosy zwrócił na nią swój wzrok. Delikatnie się uśmiechnął, kiwając do kobiety głową. Powoli podszedł do windy, naciskając guzik aby móc przywołać urządzenie. Chwilę mu zajęło zanim, winda otworzyła przed nim swoje drzwi. Powoli wszedł do środka, naciskając guzik z ostatnim piętrem. Kiedy drzwi powoli się zamykały, na ich drodze stanęła czyjaś ręka. Zszokowany mężczyzna podniósł delikatnie swoją brew, przyglądając się zgrabnej ręce z pomalowanymi paznokciami.

-Asami, stało się coś?- powiedział spokojnie, spoglądając na postać kobiety kiedy winda otworzyła ponownie swoje drzwi. Kobieta delikatnie się uśmiechnęła, spoglądając na swoją podkładkę na której miała zapisane ważne informacje.

-Nie, po prostu zapomniałam panu przekazać o spotkaniu na ostatnim piętrze. Podobno temat dzisiejszego spotkania jest dość poważny i potrzebują pana aby móc zacząć. A i jeszcze pańska żona dzwoniła, kazała przekazać by pan zadzwonił do niej po spotkaniu- dodała spokojnie, podnosząc wzrok z nad swojej podkładki. Piegowaty mężczyzna obdarzył blondynkę szczerym uśmiechem lekko kiwając głową.

-Jasne rozumiem, dziękuje za informacje - Kobieta uśmiechnęła się delikatnie, wracając do swojej recepcji pozwalając tym samym by mężczyzna udał się na spotkanie.
Winda ponownie zamknęła swoje drzwi, tym razem bez żadnej przeszkody. Po czym zaczęła jechać na górę, spokojna muzyczka w wnętrzu windy relaksowała mężczyznę który lekko oparł się o ściankę. Westchnął cicho spoglądając na swoje blizny na dłoniach, każda z nich przypominała mu o jego życiu. Z każdą z nich wiąże nadzieje na lepszą przyszłość.
Dopiero dźwięk zatrzymującej windy przywrócił chłopaka na ziemię, lekko odbił się od ścianki wychodząc przez otwarte drzwiczki. Rozejrzał się dookoła po korytarzu po czym ruszył w prawo. Idąc spokojnie, czuł lekkie podniecenie jak i niepokój związane ze spotkaniem bohaterów. Nie często się to dzieje, chyba że sprawa jest na tyle poważna.
Wziął głęboki wdech po czym przeszedł przez spore dębowe drzwi na wielką sale. Po środku sali stała ogromna zaokrąglona ława przy której siedziało już kilku bohaterów. Uśmiechnął się delikatnie zajmując miejsce obok heterochromika. Mężczyźni jedynie wymieli się spojrzeniami po czym kiwnęli głowami.
Zielonowłosy rozejrzał się delikatnie po sali, rozpoznając wiele znajomych twarzy. Westchnął lekko pod nosem, przenosząc wzrok na blondwłosego mężczyznę.

-Widzę, że wszyscy już są- powiedział spokojnie, biorąc do reki mały pilot, wszyscy obecnie tu zebrani spojrzeli uważnie na mężczyznę w garniturze.

-Sprawa jest dość poważna, i mam nadzieję że wy bohaterzy pomożecie nam- Powiedział drugi mężczyzna z brązowym płaszczu. Blond włosy mężczyzna spojrzał na niego, naciskając guzik na pilocie, dzięki któremu na ekranie wielkiego telewizora pokazało się zdjęcie miasta Tokio.

-Od ostatnich kilku miesięcy, na terenie miasta Tokio zaczęły znikać w dziwnych okolicznościach młode kobiety. Przedział wiekowy uprowadzonych kobiet to 18-25 lat. Niestety policja nie może namierzyć porwanych kobiet. Mówi się na mieście, że to wszystko sprawka nowego złoczyńcy.- Westchnął cicho detektyw, zdejmując z głowy swój kapelusz. Lekko złapał się za nasadę nosa ściskając ją. Tym samym blond włosy zaczął powoli przewijać zdjęcia z owego miasta. Kiedy w końcu zatrzymał się na ostatnim zdjęciu przedstawiającym 8 porwanych kobiet.

Mutacja Darów-Boku No Hero AcademiaOpowiadania do pokochania. Odkryj je teraz