Z dnia na dzień wydawał mi się bliższy.
Wiem, nie mogłam lecz chciałam. Pragnęłam tego co zakazane, co smakuje najlepiej. Zawsze to miałam bo to było moje życie. Żyłam tym co zakazane. Podchodziłam do tego obojętnie z lekką niechęcią, jednak z czasem to zaczęło się zmieniać. Walczyłam ze sobą jednak bez skutecznie.
Zostałam zmuszana by być bliżej niego.
Pozwoliłam mu się zbliżyć jednocześnie wiedząc, że i tak się rozdzielimy.
YOU ARE READING
Closer
Action- Dla mnie... - urwał w połowie blondyn po czym spojrzał na mnie ze łzami w oczach, nadal trzymając rękę na pistolecie. Był inny, jego oczy wcześniej błękitne jak ocean teraz straciły swój kolor, swoją radość lecz nadal były piękne nadal widziałam...
