Gdy Giorno pofiedzial dla kakyoina ze DIO moze byyc w domfu z kakyoina kawaii wisniom to kakylin bez zastamowienia sie rufszyl do domu DIO. Kakyoin z buta wbil do chaty z dirta DIO i nagle DIO krzyknal:
-SHINEI KAKYOIN-
A kakyoin zajebal dzikie uniki w powietrzu i zrobil zajebista poze i nagle do chaty przyszedl Giorno z matką. Matka dowiedziala sie ze DIO zdradza ja wiec wyjebala go w kosmos jak joseph karsa a kakyoin poszedl szufkac wiśni. Znalazl jedynie jej pestke...
Kakyoin byl w fielkiej rozpacy i przes chfile plakal w kącie ale se pomyslal
-HMMMM-
I fpadl na zajebisty pomysl zeby zrobic druga wisnie i po 3 dniach tak samfo jak jesus zmartwychwstala i kakyoin cieszyl sie i wyszedl za maz z wiśnia i wtedy Doppio zajebal wisnie i uzyl ja jako telefonu:
-Ey szeffunciu DIO zostal wyjebany w kosmos jak kars i ten typek orzenil sie z fisniol-
Bossu chan nic nie powiedzial bo mial to gfdizes gleboko w dupie i wtedy doppio zostal one shooted przez emeraldo splasho Kakyoina a ten znow pofsadzil wiśnie i ponofnie wyszedl za maz z fisnia i happi ending a i tak wgl kars spotkal DIO i teras sa na herbatce na jakiejs skale w kosmofsie.
