// Tydzień wcześniej //
.
.
.
- Hej Luna
- Hejka nie widziałaś gdzieś przypadkiem Lee ? _zapytala Luna
Wiesz co nie nie widziałam go nigdzie ale jak go spotkań dam znać
- okej dzięki _Luna
Dobra to ja lecę bo szef mnie wzywał _odpowiedziałam
- yhm dobra to najwyżej się spotkamy na przerwie _Luna
- Witam wzywał mnie szef
- Tak posłuchaj co do tego twojego projektu[..]
- Wiem to nie jest to czego pan chciał ale ani wczoraj ani dzisiaj nie widziałam Olivera a tylko on znał projekt_ tłumaczyłam
- Słucham , nie o to chodzi twoja praca była wspaniała nawet nie wiesz jak klientom się spodobał twój projekt_szcześliwie powiedział szef
- Naprawdę to bardzo się cieszę
- Tak a co do Olivera to jak go spotkasz powiedz żeby do mnie przyszedł
- Dobrze przekaże mu , żegnam
// Godzinę później //
- Już jesteś ? Myślałam że dłużej cię w swoim biurze przetrzyma hah_Luna
- Dlaczego miałby mnie niby dłużej przetrzymać ?
- Emm nie ważne, dobra słuchaj ja muszę lecieć bo słyszałam że mnie przełożony do szefa wzywał _Luna
- No ale dopiero przyszłaś masz teraz przerwę
- Tak ale wiesz nie lubi długo czekać _Luna
- No okej to idź , bo wiesz ja za godzinę kończę więc może się później zdzwonimy
- Pewnie ale muszę już iść do później_Luna
*Dziwnie się zachowywał było wyczuć że jest zestresowana*
*No to jeszcze tylko wyślę to do Aly sprawdzi mi to i na dzisiaj kończę *
Szefie bo słuchaj jutro też bym m...
Luna?! Co tu się dziej...?!!
Rozpiska :
*znaczy że myśle
- rozmowa
_ występuje po rozmowie np. ok to pa_Luna po _ znajduje się imię która powiedziała dane zdanie
// oznacza jakieś wtrącenie
YOU ARE READING
Stalker (prześladowca)
RomanceSzef firmy, kierownik ,przyjaciółka ,chłopak ,najlepszy przyjaciel ... NIKOMU NIE MOŻNA UFAĆ
