Syn

15 2 0
                                        

Rok 1966 Grudzień, We wsi porośniętej Lipami mieszkało małżeństwo.
Magdalena i Józek mieli trzy córki, Halinę Malwinę i Zuzanne, lecz Józko marzył o synu, który przedłuży istnienie rodu.
Małżeństwo postanowiło, więc  raz jeszcze spróbować.
Czas szybko mijał, a dziecko rozwijało się nadzwyczaj dobrze w łonie matki.
Magda była już w 8 miesiącu ciąży, idąc po wsi spotkała dziwnie ubraną kobietę, miała ona na sobie stare czarne ubrania, a na jej szyji wiele było złotych łańcuchów, jakby amuletów.
Kobieta podchodzi do Magdy mówiąc :
-Piękna Magdaleno jak widzę jesteś brzemienna
Magda przerywa z zadziwieniem
-Skąd zna pani moje imie?!
-Znam, ja wszystkich, a imię twoje stąd, że nosisz w swym brzuchu bestie, której świat cały nigdy nie zapomni, rozleje on morza krwi.
Po tej wypowiedzi starsza, zadziwiająca kobieta zniknęła, jakby rozpłynęła się w powietrzu.
Magda wróciwszy do domu opowiedziała o tym Józiowi, który oczywiście stwierdził że to bujda na resorach i nie ma się co przejmować starymi babami.
Nastał kolejny dzień w gospodarstwie Józka, nikt nie spodziewał się że to już.....

Czechman Where stories live. Discover now