tak czesto bylas lektura omawiana przez innych, ze tracisz zaufanie nawet do tych ktorzy ja z toba pisali,
placzesz w lozku i wymyslasz chore teorie, a zbulwersowani przyjaciele zaczynaja sie od ciebie odwracac,
maja prawo- jestes nieznosna osądzając ich o wymysły swojego mozgu, trzeba jednak szukac plusow
może przez to rozwinie się twoja kreatywność, przelejesz tą teorię na papier zamieniając łzy i strach na dobrą książkę, ktorą zobaczy 10 osób.
