1. Rose vs Bianca

166 10 19
                                        

W pewien piękny i słoneczny dzień, kiedy jeszcze Scorp był z Biancą, nasz śmieciuch postanowił zrobić młodemu Malfoy'owi niespodziankę. Podkradła mu klucze i postanowiła niepostrzeżenie wejść do mieszkania blondyna. Zapomniała jednak że Scorp mieszka z siostrą...

Grzebiąc w podróbce torebki od louis vuitton, wywalała na klatkę schodową różne papierki, które wzięły się w jej torbie z nikąd, aż w końcu wyjęła pęk kluczy. Oczywiście nie wiedziała który jest do mieszkania, więc zaczęła po kolei wciskać różne klucze do zamka próbując otworzyć drzwi. W końcu się jej udało.

Tymczasem Rose, leżała na swoim łóżku ze słuchawkami na uszach i słuchała „BIGOS" czyli aktualnie jej ulubionej piosenki. Ślizgonka nie zdawała sobie sprawy, że nie jest już sama w mieszkaniu.

Bianca weszła powoli do mieszkania nie zamykając drzwi. Podłoga zaskrzypiała pod jej ciężarem, kiedy zmierzała do pokoju swojego chłopaka. Rzuciła torebkę na łóżko i otworzyła szafę ślizgona. Zastanowiła się chwile i wyjęła jedną z bluz. Zrzuciła z siebie ubranie i została tylko w koronkowej bieliźnie, którą kupiła na wyprzedaży w lidlu. Na koniec ubrała za małe szpilki swojej babci i bluzę Malfoy'a. Była gotowa. Powolnym krokiem ruszyła do kuchni, a jako że nie umiała chodzić w szpilkach i to w dodatku za małych cały czas podpierała się ściany, żeby się nie przewrócić.

Cały czas podpierając się czegoś zrzuciła wszystko z blatu na ziemię i usiadła na nim, przybierając "seksowną" pozę. I w tym momencie niestety spadł jej but. Załamana Bianca postanowiła się po niego schylić, ale niestety...

Rose słuchała muzyki, kiedy w pewnym momencie poczuła burczenie w brzuchu.
- Czas na obiad.- Powiedziała do siebie i zwlekła się z łóżka. Zdjęła słuchawki i ubrała kapcie na stopy. Zastanawiając się co ma w lodówce ruszyła do kuchni nucąc ulubioną piosenkę.

Gdy przekroczyła próg pomieszczenia prawie przewróciła się ze śmiechu.

Bianca- znienawidzona przez nią dziewczyna jej brata, leżała na podłodze zapłakana, jej mocny makijaż był rozmazany, a włosy rozczochrane, zdenerwowana próbowała wcisnąć na stopę za małą o chyba trzy rozmiary szpilkę. Śmieciara podniosła głową i spojrzała Rose w oczy.

- I z czego się tak śmiejesz?- Warknęła.
- Z ciebie... Nie wierzę że Scorp chce...- I w tym momencie przerwała, bo zauważyła że Bianca ma na sobie jej ulubioną bluzę Scorpiusa.

- Ty wariatko! Włamałaś się tu i jeszcze ukradłaś MOJĄ ulubioną bluzę!- Rose nie wytrzymała i rzuciła się na Biancę.

Śmieciuch zdjęła buta i walnęła nim Rołsi w tyłek, ta nie była gorsza i szybkim ruchem oderwała rywalce długiego tipsa.

- CO TY ZROBIŁAŚ IDIOTKO?!- Bianca wydarła się na cały blok i zaczęła okładać Rose pięściami, na szczęście nie miała na tyle siły, by zrobić ślizgonce poważną krzywdę.

Scorp jakby nigdy nic wyszedł z domu do warzywniaka. Kupił kartofle, kapustę i brokuły i postanowił wstąpić jeszcze do mięsnego po parówki.

Kiedy kupił już wszystko co potrzebował postanowił wrócić do domu. Bardzo się wystraszył gdy zobaczył, że drzwi od jego mieszkania są otwarte na oścież, a ze środka wydobywają się wrzaski. Rzucił zakupy i pobiegł do kuchni, gdzie zastań siedzącą okrakiem Biancę na leżącej Rose. Śmieciuch właśnie miał rozbić drogi wazon po babci na głowie ślizgonki, gdy przytomny umysłowo Scorp krzyknął...
- STOP!- Zrzucił Biancę z Rose i mocno przytulił siostrę. - Co ona ci zrobiła?- Zapytał patrząc na zmianę na skruszoną Biancę i roztrzęsioną Rose. Scorp odetchnął głośno.
- Bianco...- Rozpoczął. - To koniec. Jak śmiałaś zaatakować moją siostrę? Wynoś się!- Wrzasnął. Bianca, która niezbyt ogarniała co się dzieje, w jednym bucie i w poszarpanej bluzie swojego już byłego chłopaka ruszyła do drzwi, totalnie zapominając o torebce i ubraniach. Zaczęła powoli schodzić po schodach, niestety, w pewnym momencie potknęła się i z nich spadła. Podrapana i posiniaczona wyszła na zewnątrz.
- Kurwa...- Mruknęła zdenerwowana. - Musiało jeszcze zacząć lać?
***
I know, ten one shot jest krótki i chujowy but nie umiem pisać lolz

Przygody Ananasów z BiedronkiStories to obsess over. Discover now