Pierwszy atak na wioskę.

6 2 0
                                        

Nadeszła noc. Golemy już były przygotowane na atak zombie. I po chwili wszystkie zombiaki zabiły już golemy , bo zombiaków było za dużo.
Steve widzi , że pół wioski nie żyje albo stali się zombie. Steve po chwili woła bardzo głośno ALEX! Alex to uszłyszała i szybko boegnie do wioski , bo była nad jeziorem łowić ryby i zdobywać surowce. Steve widzi Alex i mówi ,, szybko pomóż , bo nie daje rady''.
Już biegne -mówi Alex.
Steve budujemy szybko schron! Dobra ja szybko przez zadzwonie po Armie Koksów! Okej już ich widzę i nam pomogą.
Jesteśmy! WOJNAAAA!!
(13 godzin później.)
Już koniec wojny w końcu. No.
NIEEE!
Co stało?- pyta się Alex i Steve.
Nasz dowódca nie żyje😩😩
COO?!- pyta się zastępca dowódcy.
(1 miesiąc póżniej)
Tęskie za dowódcą. Ja też trudno trzeba dać sobie radę. No.

Koniec dzięki , że czytaliście moją pierwszą książkę.

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Nov 06, 2019 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Pierwszy atak na wioskę.Stories to obsess over. Discover now