Moje ręce drętwiały. Czułam niesamowite ciepło, ale też okropny ból na brzuchu i na nadgarstkach. Krople potu płynęły po mojej twarzy. Oddychałam nierówno i krótko. Tak, to ja jestem tą dziewczyną, która leży teraz na ulicy, przed chwilą potrąconą przez samochód, który szybko odjechał. Widziałam twarz, widziałam uśmiech na niej. Ten pieprzony uśmiech.
Tłum gapiów stał teraz na drodze i przyglądał się. Może kilka osób okazało przestrach i współczucie. Ktoś zadzwonił po pogotowie. Ale reszta? Zwyczajni ludzie, ciekawi cierpienia. Mroczki przed oczami powiększały się, zaczynałam się dusić. Czułam, że moje ubrania już przeszły krwią. Głosy dochodziły do mnie z różnych stron, ale bardzo niewyraźnie. Nie miałam siły się ruszyć. Miałam przed oczami całe życie. Czy kogoś skrzywdziłam? Przepraszam. Czy ktoś skrzywdził mnie? Wybaczam. Usłyszałam wycie syreny, zobaczyłam światła karetki. Potem straciłam przytomność.
▪ ▪ ▪
Obudziłam się. Zobaczyłam białe ściany. Ta biel, która raziła mnie w oczy. Wiedziałam co się stało i gdzie jestem. Po chwili usłyszałam pukanie do drzwi. Ktoś powiedział "Proszę" i zobaczyłam moją siostrę, Arianę.
- Bardzo boli? - spytała, a ja znów poczułam ten cholerny ból na brzuchu i rękach.
- Wolę chyba nic nie mówić. - syknęłam cicho i wypuściłam powietrze z ust.
- Och... nie będę ci przeszkadzać.
- Nie przeszkadzasz - przymknęłam oczy i uśmiechnęłam się ślepo.
- Odpoczywaj. Jesteś bardzo słaba... współczuję ci. Zdrowiej. - wyszeptała Ariana i wstała z krzesełka.
- Mama obiecała, że jutro tu przyjdzie i pogada z tobą trochę.
- Hmm.. powiedz jej że czekam - powiedziałam cicho i znów zaczęłam zasypiać. W tej chwili Ariana wyszła, a ze mną zaczęło się coś dziać. Kręciło mi się w głowie. Postanowiłam jak najszybciej zasnąć, by nie odczuwać bólu. Jeszcze za chwilę przyszedł lekarz na kontrolę. Potem już oddałam się objęciom Morfeusza.
Wiem, że krótkie, ale wynagrodzę to następnym rozdziałem, będzie długi i ciekawy ;)
~clawreyclams
YOU ARE READING
dark side of that life
RomanceOpowieść o dziewczynie potrąconej przez samochód, który prowadził tajemniczy człowiek i o chorobie psychicznej wywodzącej się z tego. ~clawreyclams 2k19
