Siedzę na tej strasznie nudnej lekcji i czekam na jej koniec który nie może nadejść gdy nagle...
-Taylor do odpowiedzi- powiedział nauczyciel
No więc tak jestem Taylor Zoey Bler, mam 23 lata jestem blondynką mam niebieskie oczy i jasną cerę. Chodzę do liceum. Mieszkam z rodzicami ale nie mam z nimi dobrych kontaktów, mało rozmawiamy i nigdzie razem nie wychodzimy, Czasami zazdroszczę innym ich rodziców ale tego nie okazuje. W końcu w szkole jestem Bad Girl, nie mogę zniszczyć sobie reputacji przez rodziców. Są tacy jacy są i nic na to nie poradzę
- yyy no chyba nie
-pójdziesz do dyrektora- powiedział coraz bardziej zdenerwowany
w sumie może być zabawnie, tylko trzeba pomyśleć nad odzywkami.
-no dobra pójdę ale tylko dlatego żeby panu żyłka w dupie nie pękła- wstaje i podchodzi do tablicy a cała klasa w śmiech.
Uśmiechnęłam się bo miałam już kilka odzywek ale też widziałam coraz bardziej wkurzoną twarz nauczyciela.
- no dobrze w takim razie coś łatwego...- próbował ukryć zdenerwowanie ale mu to nie wychodziło- z czego składają się atomy?- zapytał patrząc na nią
-no przepraszam bardzo ale jak pan tego nie wie to skąd ja mam to wiedzieć?- zapytałam żeby go jeszcze bardziej zdenerwować co mi się udało, on wręcz kipiał wściekłością- odpowiadaj bo dostaniesz uwagę i w dodatku jedynkę!
-i? Jedna ocena w te czy we w te nie robi dużej różnicy- mówię i biorę gumę do buzi
-co ty tam masz w buzi?- powiedział patrząc na nią
-zęby?
-dość nie będziesz brała udziału w tej lekcji!-powiedział a ja zabrałam swoje rzeczy i wyszłam. I tak minął mi cały dzień na kłóceniu się z nauczycielami. Wyszłam ze szkoły i ruszyłam w stronę domu, wyciągnęłam telefon i słuchawki po czym nałożyłam słuchawki i włączyłam muzykę. Nagle ktoś zaciągnął mnie w ciemny zaułek- co ty robisz pognieciesz mi całe ciuchy!
Człowiek rzucił mną o ziemię i zdjął kaptur który miał cały czas na głowie a ja zobaczyłam...mojego byłego
-no tak bo ty myślisz tylko o pieniądzach i ciuchach, nic się nie zmieniłaś- wysyczał mi to w twarz a ja nic nie zrobiłam, no co jestem w zbyt dużym szoku- co zapomniałaś języka w gębie? to zaraz ci przypomnę- powiedział i zaczął mnie kopać a ja zaczęłam krzyczeć- nikt ci nie pomoże jesteś nikim!
- nie ładnie tak mówić drogi kolego-usłyszałam nieznajomy głos. Nagle zrobiło się cicho a kopnięcia ustały, otworzyłam oczy które wcześniej zamknęłam z powodu bólu a do mnie podszedł wysoki mężczyzna i pomógł mi wstać na oko 28 lat- wszystko okej?
-taaa dzięki za pomoc, a teraz sory ale mnie uczono że z nieznajomymi się nie gada także muszę iść, żegnaj-powiedziałam odwracając się i mając zamiar odchodzić ale zatrzymał mnie głos mężczyzny
- nigdy nie mów żegnaj, to zabiera szansę na ponowne spotkanie- powiedział
-w takim razie, do zobaczenia nieznajomy- powiedziałam ze śmiechem.
Idę już w spokoju do domu rozmyślając o nieznajomym, musze przyznać że mnie zaintrygował. Ciekawi mnie kim jest i dlaczego mi pomógł, normalny człowiek zwiewałby gdzie pieprz rośnie, ale nie on. Nie wiem dlaczego ale skądś go kojarze. Te brązowe włosy, niebieskie oczy i ten łuk z czymś się mi kojarzą ale jak zwykle mój mózg nie pracuje kiedy trzeba. Weszłam do domu i od razu poszłam do kuchni. W kuchni zobaczyłam swoją mamę bez słowa zaczęłam robić kanapki po czym poszłam do siebie. Włączyłam telewizor i na ekranie zobaczyłam prawie całą drużynę Avengers. Brakuje mi tam kogoś ale nadal nie wiem kogo. Po kilku minutach myślenia wyłączyłam telewizor, wzięłam telefon była 19.30. Postanowiłam wziąć prysznic, wzięłam swoją piżame i poszłam do łazienki. Rozebrałam się i weszłam pod prysznic odkręciłam kurek z ciepłą wodą i zaczęłam mydlić ciało żelem do ciała o kokosowym zapachu. Po skończonej kąpieli zakręciłam wodę i wytarłam się ręcznikiem po czym się ubrałam. Wyszłam z łazienki i od razu położyłam się do łóżka. Po kilku minutach zasnęłam.
______________________________________________
To moja pierwsza książka którą pisze z
Jest to Prolog do tej książki mam nadzieje ze zachęci was do czytania. ten prolog pisałam 1 godzinę ponieważ, jak odeszłam na chwile od laptopa usunęło mi połowę tekstu. Miłego Wieczoru, Dobranoc
CZYTASZ
From Devil to Angel
Teen FictionŻycie Taylor nie było niczym nadzwyczajnym. Zwykła licealistka która jest bad girl, ma strasznie słabe oceny i wszyscy się jej boją. Lecz nagle w jej życie wkroczył pewien agent. Czy dziewczyna mu zaufa? Czy agent pomoże jej w szkole? Odpowiedzi na...
