Osiedle na którym mieszkam jest nudne i ponure, kompletnie nic tu się nie dzieję. Była środa rano, jak zawsze jadłam śniadanie z moją rozpadającą się rodzinką przy okromnym okrągłym stole. Siedząc i jedząc naleśnika nagle ujrzałam przez okno jakąś kobietę oraz chłopaka.
- Mamo..wiesz kim są Ci ludzie za oknem?
-Tak, kupili dom który był na sprzedaż. Będą naszymi sąsiadami, może nareszcie znajdziesz sobie kogoś do towarzystwa!!
-Przestań!! Zapsulaś mi już cały dzień swoją gadką..UHH
-Jak Ci się coś nie pasuje to proszę bardzo..droga wolna
Poszłam na chwilę do mojego pokoju, wzięłam szybkim ruchem moją torebkę w której miałam książki i powędrowałam energicznymi krokami do szkoły.
Szłam chodnikiem słuchając losowych pisenek a tu nagle moim oczom ukazał się on. Nieznajomy chłopak z sąsiedztwa. Na pierwszy rzut oka wydawał się miły. Postanowiłam, że skoro jesteśmy sąsiadami to warto by się poznać. Nieznajomy szedł przede mną, podbiegłam do niego i z uśmiechem na twarzy powiedziałam:
-Siemka, wiem że mnie nie kojarzysz ale widziałam Cię 15minut temu przed moim domem...zdaję się że będziemy sąsiadami.
-Ymm...No hej? Tak będę tu mieszkał, mama bardzo chciała tu zamieszkać.Niby to taka spokojna dzielnica.
-Ojj tak, nic a nic tu się nie dzieję hahah
-Dzięki..pocieszające
-A gdzie tak idziesz?
-Do szkoły a ty?
-O no widzisz ja też. Do jakiej klasy będziesz chodził?
-8c a ty do której chodzisz?
- Oo to witam w klasie haha
-No miło, miło
-Chodźmy szybciej bo tak się rozgadaliśmy, że zaraz się spóźnimy.
-Racja głupio by było w pierwszy dzień się spóźnić.
Po 5minutach doszliśmy do szkoły, zdążyliśmy!! Wszyscy w klasie zajęli swoje miejsca tylko Nieznajomy (z tych emocji zapomniałam zapytać się go jak ma na imię)
STAI LEGGENDO
CHŁOPAK Z SĄSIEDZTWA
Teen FictionNatalia to 15letnia dziewczyna która z reguły jest miła i pomocna, wszystko się zmienia gdy w okolicy wprowadza się tajemniczy i bardzo przystojny chłopak. Co się wydarzy?... Może połączy ich silna więź...
