Prolog

26 3 0
                                        

Pewnie zastanawiacie się, jak do tego doszło? Jak do tego doszło, że ludzie sprawili, że Prometeusz płacze?

Wojny, kryzysy ekonomiczne, globalne ocieplenie, eksploatacja złóż światowych...mimo ostrzeżeń politycy dalej realizowali swoje programy polityczne, by utrzymać władze w swoich krajach. Te programy polityczne były sprzeczne z działaniami osób pragnących to wszystko naprawić. Wszystko by mieć władzę, poczucie bycia lepszym, tyle pieniędzy ile się da. Ludzie musieli to przez lata znosić, ale wszystko ma swoje granice. Obywatele, chcący to skończyć, zaczęli protestować a, czasem nawet zaczęli walczyć siłowo by obalić rząd. Pierwszy raz, gdy podtrzymujący świat Atlas, zasłabł.

Wojny nabierały tempa. Jedna wojna wybuchła i nim się obejrzało,wybuchała druga. To było błędne koło. Światowe mocarstwo chciało zdobyć wpływy w regionie, więc wysyłało żołnierzy, inne mocarstwa chcące powstrzymać to pierwsze mocarstwo, też wysyłało żołnierze.Itak w kółko. Zawsze w tych wojnach zapominano o jednym. O ludziach, którzy tam mieszkali. Każdego dnia żyli w strachu przed śmiercią z nieba, z ziemi i morza. Gdy wojny się kończyły ludzie byli pozostawiani sami sobie z tak zwanym ,,rządem tymczasowym"...tak po prostu. Jak ludzie są zostawiani sami sobie, rodzi się anarchia, a z anarchii rodzi się chaos, a z chaosu rodzą się konflikty, a z konfliktu tworzy się wojna. Atlas upada na jedno kolano.

Kreatywna księgowość, nadużywanie budżetu, złe planowanie, decyzje okropne dla gospodarki lub zawał ekonomiczny na całym świecie...to tylko niektóre przykłady czynników, powodujących kryzys ekonomiczny. Przerwy w dostawach prądu, drogie podstawowe produkty, problemy z wodą, korupcja, większa przestępczość. To wszystko stało się z powodu ogólne światowego kryzysu gospodarczego, który tym razem powalił wszystkie państwa na kolana. Świat bez dobrze funkcjonującej ekonomii to świat zmierzchu... Atlas upada na kolana.

Przez lata ludzie różnorodnymi środkami, niszczyli stratosferę atmosfery ziemskiej tworząc dziurę ozonową. A przez dziurę przenikały zabójcze promienie dla nas, środowiska i zwierząt, tworząc z każdym rokiem, coraz większy skwar na ziemii. Życie wysychało w i tak już gorących miejscach, lodowce topniały zmieniając kompletnie wybrzeża wszystkich kontynentów zmuszając ludzi do ucieczki, porzucania domu,wszystkiego, co kochali. Ludzie, gdy niewygoda zaczyna im doskwierać,we wszelkiej postaci, doprowadza do niezadowolenie, niezadowolenie do protestów...resztę już znacie. Atlas kładzie się na ziemi ledwo trzymając Świat.

Eksploatacja złóż światowych to problem, który poruszono nie tylko w literaturze, ale też w wieli grach. Problem, gdy surowce, które są niezbędne do funkcjonowania państwa kończą się. Państwo wtedy zdesperowane szuka możliwości dorwania się do tego surowca. Inne państwa nie są chętne na sprzedaż owego surowca. Jedyna możliwość do dostania się do tego surowca w innym państwie,jest wojna. Wojna, która niczym się nie różni od wojny wielkich mocarstw. Zniszczenie, śmierć,anarchia...i gdy surowca w danym państwie zabraknie to wojna się kończy,za to wybucha w innym państwie...liderzy, niczym wygłodniałe hieny szukają ofiary, które ledwo zipią, rzucają się na nie i ogołacają ofiarę z życia. I tak przez wieczność, byle zaspokoić swój głód. Pod koniec życia świata, jakiego znaliśmy, było to na porządku dziennym. Atlas zostaje zmiażdżony przez świat.

Czy macie na tyle odwagi? Czy macie na tyle odwagi, żeby zobaczyć, jaki teraz jest świat? Jeśli nie, opuście to miejsce. Jeśli tak zapraszam dalej....



Łzy PrometeuszaStories to obsess over. Discover now