Właśnie jadę sobie do mojego przyjaciela moim nowym samochodzikiem. Moim nowym Audi R8. Rodzice naprawdę postarali się z prezentem na moje 17 urodziny które odbyły się tydzień temu. Prawo jazdy zdałam jak miałam jeszcze 16 lat więc potrzebowałam do jazdy tylko samochodu.
O boże czego on znowu chce? Ciągle do mnie dzwoni.Alex. Alex to mój przyjaciel. Jest przystojnym brunetem z zielonymi oczami. Jest wyprostowany bo od zawsze trenował piłkę nożną. Każdy myśli że jesteśmy parą. No może trochę się zachowujemy jak para ale nią nie jesteśmy. Co prawda tak szczerze to podoba mi się on ale nie wiem czy mogła bym się w nim zakochać.
Nagle poczułam uderzenie i trzask. Spojrzałam przed siebie i zobaczyłam moją wgniecioną maskę a nie daleko mojego samochodu leżał motocyklista a kawałek od niego jego scigacz.
Jak najszybciej wyszłam z samochodu i podeszłam do motocyklisty. Przykucnełam i zobaczyłam że żyje lecz widać że coś sprawia mu ból.
- tak strasznie Cię przepraszam, jak masz na imię? - zapytałam strasznie wystraszona i zmartwiona.
- C..C..Christian - zwinoł się w kulke z bólu
- czekaj już dzwonie na pogotowie - pobiegłam po telefon - coś Cię boli - spytałam kiedy wróciłam z telefonem
- brzuch - zacisnoł powieki
Zadzwoniłam po karetkę a już po chwili zabierali Chrisa do szpitala.
Zdąrzyłam tylko powiedzieć.....
- Tak strasznie Cię przepraszam -
W odpowiedź dostałam coś czego się nie spodziewałam
- nie przepraszaj aniołku- zacisnoł powieki i szczękę w bólu.
YOU ARE READING
So Many Things I Want To Say
Teen FictionDziewczyna która myśli że przez jeden głupi wypadek jej życie obróci się o 180° i za wszystko jej się oberwie. Lecz ofiara wypadku na to nie pozwoli. Zachęcam do czytania. Mogą występować sceny erotyczne/18+ i wulgaryzmy.
