- Pierwszy dzień w szkole - przeszło mi przez myśl. Przeszły mnie ciarki. Nie miałam jednak czasu na zastanawianie się nad tym, bo za 10 minut miałam rozpoczęcie roku.
- Klara! Pośpiesz się!!!- zawołała mama z dołu.
- Idę!!!
Ubrałam się i zbiegłam szybko po schodach. Złapałam jabłko i wybiegłam z domu.
Mama czekała na mnie w aucie. Uśmiechnęłam się do matki, żeby się o mnie nie martwiła. W środku stres zżerał mnie od środka.
- A co jeśli mnie wykorzystają..? - takie myśli nie dawały mi spokoju. Gdy dojechałyśmy, zaczęłam się niepokoić. A co jeśli nie trafię? To liceum jest wielkie.
• • •
Pani wychowawczyni gorąco przywitała mnie w sali lekcyjnej. Uczniowie przyglądali się mi z ciekawością.
- A jak za bardzo się otworze?- myślałam.
- Hej, jestem Klara i... Lubię jeździć konno.
Potem wszyscy przedstawili się mi z osobna. Wychodzi na to, że trafiłam do cudownej i miłej klasy. Zabaczymy jak będzie jutro...
_____________________________________________
Witam! Jest to pierwszy rozdział mojej powieści. Mam nadzieję, że Cię zaciekawiła i zostaniesz tu na dłużej.
~Julcia🥀
YOU ARE READING
The Sad Girl 🙁
Short StoryNowy rok szkolny. Szesnastoletnia Klara, zmienia szkołę i zaczyna nowe życie. Czy ludziom można jednak zaufać...?
