- Nigdy nie spodziewałbym się, że ktoś mógłby w tak krótkim czasie zmienić się nie do poznania. - zaśmiał się sarkastycznie.
- Wiesz, może i zmieniłam się na gorsze. Ale nareszcie zrozumiałam, że jedynie mając wyjebane można być w pełni szczęśliwym. - mruknęła, po czym znów spojrzała na niebo pokryte gwiazdami. Miała pusty wzrok, jakby ktoś wyssał z nich jakikolwiek blask.
- Ty po prostu nie wiesz co tak na prawdę znaczy szczęście. Przyzwyczaiłaś się do ciągłego fałszywego uśmiechu, czy uczuć. Nawet nie zauważyłaś, że cię kocham. Rozumiesz to? - wykrzyknął, po czym dodał. - Pokochałem cię taką jaka jesteś.
Dziewczyna tym razem wlepiła wzrok w oczy chłopaka.
- Wybacz. Ja nie potrafię. - powiedziała odchodząc w drugą stronę.
Chłopak już nie miał sił nic powiedzieć, lecz niestety musiał pogodzić się z faktem, że nigdy jej nie odzyska.
YOU ARE READING
Wróć do mnie skarbie.
Teen FictionCzy Dylan będzie w stanie odmienić życie Alex? Ciekawe. Ja w to wątpię, jednak czytając książkę na pewno się dowiesz. Buźka.
