Prolog

14 1 2
                                        

- Nigdy nie spodziewałbym się, że ktoś mógłby w tak krótkim czasie zmienić się nie do poznania. - zaśmiał się sarkastycznie.

- Wiesz, może i zmieniłam się na gorsze. Ale nareszcie zrozumiałam, że jedynie mając wyjebane można być w pełni szczęśliwym. - mruknęła, po czym znów spojrzała na niebo pokryte gwiazdami. Miała pusty wzrok, jakby ktoś wyssał z nich jakikolwiek blask.

- Ty po prostu nie wiesz co tak na prawdę znaczy szczęście. Przyzwyczaiłaś się do ciągłego fałszywego uśmiechu, czy uczuć. Nawet nie zauważyłaś, że cię kocham. Rozumiesz to? - wykrzyknął, po czym dodał. - Pokochałem cię taką jaka jesteś.

Dziewczyna tym razem wlepiła wzrok w oczy chłopaka.

- Wybacz. Ja nie potrafię. - powiedziała odchodząc w drugą stronę.

Chłopak już nie miał sił nic powiedzieć, lecz niestety musiał pogodzić się z faktem, że nigdy jej nie odzyska.

You've reached the end of published parts.

⏰ Last updated: Apr 30, 2019 ⏰

Add this story to your Library to get notified about new parts!

Wróć do mnie skarbie.Stories to obsess over. Discover now