Cała opowieść zaczyna się od urodzenia Rose, jedynaczki mieszkającej na przedmieściach niedaleko Sztokholmu w biedniejszej strefie kraju. W tej strefie głównie panowało mróz oraz silny nadmorski wiatr. Niebyło tam zbyt wiele domów, mieszkań itp., ale nikt nie decyduję kto się gdzie urodzi.
Dziewczyna nigdy nie poznała swojej matki, ponieważ umarła gdy Rose miała 2 lata. Tata Rose, Edward, był wysokim, silnym, ale nieco niezadbanym ojcem, bo każdą wolną chwilę musiał poświęcać swojej jedynaczce..
Gdy Rose miała 8 lat to zaczęła (jak każde dziecko) zadawać dużo pytań, pytała czemu niebo jest niebieskie, dlaczego trawa rośnie.... Ale raz spytała się ojca o rzecz której musiał córcę wytłumaczyć
-Tatusiu, a gdzie jest mama? - spytała Rose
-Mamusia..... Jest...... - zaczynał, ale nie mógł skończyć Edward, zszokowany pytaniem córki.
-... W podróży-odpowiedział wreszcie
-A kiedy wróci? -
-Wróci niebawem... - -Czyli kiedy?... -
-Powiem Ci jak będziesz starsza. - odpowiedział Edward, wiedząc że to będzie najlepsze rozwiązanie dla córki
Gdy tytułowa bohaterka zaczęła chodzić do szkoły, nie miała zbyt wielu kolegów czy koleżanek. Najbardziej przyjaźniła się z Hanną, dziewczynką z jej klasy. Rose i Hanna spędzał ze sobą wiele czasu i często odwiedzał siebie. Choć miała przyjaciółkę i była dobra w nauce, to i tak uczniowie i uczennice z jej klasy dokuczali jej ze względu na dziwnę imię i to że mieszka w biedzie. Dokuczali jej na różne sposoby: Wylewali farbę na jej ubrania, szli za nią i głośno z niej się śmiali, oraz, co było najgorsze dla Rose, niszczyli jej dom rzucając kamieniami w drewniany dom co odgłos rzucania rozbrzmiewał na cały dom, a robili to nawet w nocy... I tak dzień w dzień.
Rose nie mogła znieść tego prześladowania, tak bardzo że raz próbowała popełnić samobójstwo, ale jej tata był czujny i tylko skończyło się wizytą w pobliskim (dla nich to było 25km) szpitalu i ranie na nadgarstku.
A to dopiero początek tego koszmaru....
YOU ARE READING
Rose
Short Story,, Rose" to opowieść opowiadająca o losach tytułowej dziewczyny, której życie dało mocno w kość.
