Prolog

152 8 1
                                        

Bloom
Szłam właśnie korytarzem Alfey do gabinetu Faragądy. Dziś mój ostatni dzień tutaj tak jak i moich przyjaciółek. Kocham je i wiem że teraz będziemy się rzadziej widzieć ale są dla mnie jak siostry więc mam nadzieję że uda nam się utrzymać dobre stosunki. Jestem już pod gabinetem Faragądy. Jak zapukałam to od razu mi otworzyła.  Zdziwiłam się że nie było dziewczyn.
- Dzień dobry.
- Dzień dobry Bloom.
- Po co mnie pani wzywała ?  I dla czego nie ma Winx ?
- Dlatego że ty musisz zdobyć nową magię żeby uratować swoich rodziców. Musisz sama do zrobić.
- Ale zawsze wszystko robiłam z dziewczynami...
- Przykro mi ale to ma być twoja samotna podróż.
- Dobrze dziękuje za wszystko i do zobaczenia.
- Do zobaczenia  Bloom. Wierzę że ci się uda.
Od razu po rozmowie z nią poszłam do pokoju mojego i dziewczyn. Na szczęście ich nie było. Szybko spakowałam najpotrzebniejsze rzeczy a dziewczynom zostawiłam list i połowę rzeczy które nie będą mi potrzebne przeniosłam do mojego pokoju w Gardeni. A sama po wyszłam z Alfey nie zauważona przez nikogo innego niż Faragąda.

Wszystko będzie poprawiane jak napiszę całość.

NOWY CZAS WINX !?/ZakończoneWhere stories live. Discover now