Maya pov:
-Kochani dzisiaj porozmawiamy o pierwszej wojnie światowej.- powiedział nasz pan od historii.
Bardzo mi się dłużyła ta lekcja. Nawet nikt się nie przjmował, co ten stary dziad mówił.
Moja przyjaciółka Aleks, siedziała też koło mnie znudzona.
-Ej Maya udostępnisz mi internet? Zobacz wszyscy siedzą na internecie, to dlaczego i my nie możemy? - powiedziała do mnie.
-Dobrze, możemy posiedzieć na internecie, ale co robimy, bo nudy są w internetach?- spojrzałam na nią w oczekiwaniu na odpowiedź.
-Nie wiem. O może wejdziesz na sześć obcy, wiesz pośmiejemy się z tych wszystkich ludzi.
-Okej.
Odblokowałam telefon i weszłam na stronę. Jak dobrze, że zawsze miałam praktycznie internet w telefonie.
*Połączono z obcym przywitaj się. *
Ja: KM?
Obcy:M
Obcy: Co tam słychać, prosiaczku?
Obcy: Zabawimy się.
Ja: Jasne.
Ja: Nie no, żart xD
Obcy: Dlaczego?
Obcy: Co, więc robi taka ślicznotka na takiej stronie, jak ta?
Ja: Nie twoja sprawa LOL.
Obcy: ?
Ja: Dobra, nie mam ochoty rozmawiać z takimi osobami, jak ty. Żegnam.
*Rozłączyłeś/las się. *
*Losuj dalej. *
-Dlaczego się rozłączyłaś? W dobrą stronę szła ta rozmowa. -powiedziała moja przyjaciółka.
-Bo nie? Nie będę pisać z jakimiś zboczeńcami sory, ale nie jara mnie to. -odpowiedziałam jej zgodnie z prawdą.
-Dobra, to dajesz dalej. -Aleks uśmiechnęła się do mnie.
-Maya i Aleks proszę o spokój, jeśli nie chcecie, to nikt was nie zmusza do chodzenia do szkoły. - powiedzial nauczyciel od historii.
Nienawidziłam go z całego serca. Dziwiłam się nawet, dlaczego dalej uczył w tej szkole.
To było pewno wszystko za sprawą dyrektorki, która lubiała przyjmować do kadry nauczycielskiej właśnie takich staruchów.
-Dobrze proszę pana, ale zostało tylko dziesięć minut lekcji i każdy używa telefonu.- -odpowiedziałam mu.
Nikt nie będzie mówił, co miałam robić.
Nauczyciel widocznie pomyślał, że nie warto kłócić się ze mną, dlatego wrócił do prowadzenia lekcji.
*Połączono z obcym. *
Obcy: Hej.
Obcy: Co tam?
Ja: A nic, nudzi mi się.
Ja: Siedze w szkole i jest historią. Nudzimy się razem z koleżanką.
Obcy: To nie dobrze. Co nauczyciel przynudza?
Ja: A żebyś wiedział. A ty, co porabiasz?
Obcy: Właśnie kończę zmianę w pracy. Nareszcie wrócę do domu.
Ja: Haha, a ja mam jeszcze trzy lekcje. Też tak chcę, jak ty.
Obcy: Najpierw ucz się. A w ogóle to nie zapytałem, jesteś dziewczyną?
Ja: Tak. Nie szkodzi, że się nie zapytałeś.
Ciąg dalszy nastąpi...
Tak chciałam was wszystkich zaprosić do mojego nowego opowiadania. Mam nadzieję, że pierwszy rozdział się podoba.
Piszcie swoje opinie w komentarzu. Do następnego.
YOU ARE READING
Friends
RomanceMaya poznaje na 6 obcy chłopaka. Na początku chce się z niego tylko pośmiać, lecz później wszystko się zmienia. W jej problemach zawsze pomaga jej Aleks - przyjaciółka, którą poznaje w szkole.
