Nazywam się Shiroi Marin, lat 19. Włosy białe, czerwone oczy, dość blada cera, na jednym z uszu noszę bursztynowy czerwony kolczyk. Na codzień ubieram się w czarną sukienkę z białymi długimi rękawami.
Od dziecka byłam inna, interesowałam się czarną magią oraz różnymi zaklęciami, zawsze byłam po stronie mroku, nigdy nie wierzyłam jak inni w tego całego Boga, jedyne w co wierzę to Satan, pan ciemności, którego pewnego dnia znajdę. Tak, moim marzeniem i celem życiowym jest spotkanie z władcą podziemi.
Uczęszczam do liceum magii i eliksirów w mieście Kurayaminooka, jestem na drugim roku. Szkoła ta znajduje się na jednej z odległych wysp w Japonii, swoim wyglądem przypomina średniowieczny zamek i tak też jest, przed tym zanim to miejsce stało się szkołą, potężna królowa ciemności panowała na tej wyspie, lecz jeden z jej podwładnych zbuntował się i po długich planowaniach zabił królową.
Wyspa ta jest nieznana śmiertelnikom, dowiadują się o niej tylko wybrani poprzez nagłe przybycie jednego z wielkiej rady magów ciemności.
Czytam wiele ksiąg na Jego temat, a także poszukuję specjalnej księgi o nazwie "Jigoku", co oznacza "Piekło". Jest ona ukryta gdzieś w tej szkole, w niej zapisane jest zaklęcie, dzięki któremu można przenieść się za jego pomocą do Jego królestwa. Niestety strzegą ją najwyżsi arcymagowie, gdyż nikt nie ma prawa spotkać się z Satanem dopóki nie skończy szkoły z najwyższą rangą magiczną oraz nie będzie tego godny, jednak nie mam czasu na takie pierdoły, więc najprościej w świecie ją wykradnę...
Na szczęście wiem gdzie dokładnie znajduje się księga, w połowie pierwszej klasy udało mi się ustalić jej dokładną lokalizację. Jest ona ukryta pod budynkiem szkoły, pod lochami.
Znajduje się tam również grobowiec byłej królowej.
Gdy wszyscy już poszli spać, zaczęłam wdrażać mój plan w życie. Do pewnego momentu da się zejść normalnie, lecz gdy tylko dotrze się do wielkich drewnianych drzwi za którymi znajdują się lochy, zaczyna się robić trudniej, dlatego też mam idealną strategię, w końcu odkąd tu przyszłam, brałam wiele lekcji magi, aby być jak najlepszą w rzucaniu zaklęć.
Gdy tylko je otworzyłam, moim oczom ukazało się wielkie, ciemne oraz zakurzone pomieszczenie, co mnie nie zdziwiło, nikt za specjalnie nie odwiedza tego miejsca, gdyż tutaj zaczynają się pułapki na takie ciekawskie osoby jak ja, gdyż jak wcześniej wspominałam, nie wolno nam się tutaj zapuszczać.
Z plecaka, który już wcześniej przygotowałam na tą akcję wyjęłam małą piłkę i rzuciłam przed siebie, tak jak podejrzewałam z podłogi wyłoniły się ostrza, jak dobrze, że znam zaklęcie chodzenia po ścianach.
- Linelos la gravi - wypowiedziałam odpowiednie zaklęcie, dzięki któremu mogłam spokojnie poruszać się po suficie.
Jednak niestety nie ma tak łatwo jak by się wydawało, gdyż nagle poczułam mocne ukłucie w lewym boku, jest to strzała, całkowicie mnie to zdezorientowało, przez co moje zaklęcie wygasło. Nie spodziewałam się takiej pułapki, wszystko przeanalizowałam kilkukrotnie.. Jak mogłam przeoczyć coś takiego?
Muszę coś szybko wykombinować albo tu zginę, tyle osiągnęłam, tyle planowałam aby się tu dostać, nie mogę się teraz poddać. Nie mogę na to pozwolić, żeby to wszystko poszło na marne!
- Extencia autelus! - wypowiedziałam zaklęcie latania, nie ćwiczyłam go dość często, lecz mam nadzieję, że zadziała. Po chwili zatrzymałam się w powietrzu.
- Tak! Udało mi si... - pomyślałam, lecz nie było mi dane dokończyć tej myśli, gdyż nagle z tyłu poczułam silny ból, a z moich ust wyleciała krew. Odwróciłam się powoli za siebie, ledwo dalej utrzymując zaklęcie.
- Dokąd się wybierasz dziewucho? - był to sądząc po głosie mężczyzna w czarnej zbroi i ze skrzydłami w tym samym kolorze. Nie widziałam jego twarzy, gdyż miał hełm, a w miejscu oczu widać było tylko czerwone światło.
ESTÁS LEYENDO
Darkness life
FantasíaKażdy z nas zna niebo, w którym rządzi Bóg i piekło, którego władcą jest Satan, jednak czy w którymś z tych dwóch światów istnieje raj? Czy cel Shiroi się ziści? Jednakże tego dowiecie się czytając opowieść :3 Zapraszam ^^ ~MiraiLucy99
