Cześć. Jestem Skyler McKenzie. Moja historia zaczyna pewnego słonecznego, letniego poranka...
~wstałam rano i podeszłam do lustra. Brązowe włosy, ciężkie, granatowe okulary i wielki pryszcz na czubku nosa. Piękny widok, nieprawdaż? Jest godzina siódma rano. Szybko ubrałam się i związałam włosy w dwa warkocze. Zostało mi jeszcze pół godziny. Zeszłam na dół, a tam przywitała mnie mama.
-Cześć kochanie.- uśmiechnęła się promiennie. Ehh... Ja jakoś się nie cieszę, z nowego dnia. W szkole jestem poniżana i bita. Nikt o tym nie wie... boje się, powiedzieć prawdę. Podniosłam z podłogi plecak i wyszłam przed dom. Po chwili dołączyła do mnie rodzicielka. Kira McKenzie, to niska, czarnowłosa kobieta, z pozytywnym nastawieniem do życia. Jest dla mnie wzorem. Zawsze mówi:,, porażka, to upadek na drodze życiowej, a takich upadków jest wiele. Ale gdy się podniesiesz stajesz się silniejsza...". Nikt nie przeżył tyle co ona w życiu. Miała dwóch braci, którzy na każdym kroku się nad nią znęcali. To przykre. Mój dziadek był alkoholikiem, a babcia zmarła młodo. Zaraz po porodzie mojej mamy. Ojciec ją za to obwiniał. Gdy miała siedemnaście lat, ojciec zmarł. Po roku uciekła od okrutnych braci i zamieszkała w Sydney. Zakochała się w pewnym łajdaku. Dupek i skurwiel jakich mało. Rozkochał ją... a potem powiedział, że chciał ją zaliczyć dla zakładu. Mama popadła w depresję. A jeszcze bardziej się załamała, gdy okazało się że jest w ciąży... Jednak nie usunęła dziecka. I tak urodziłam się ja. Kocham ją całym moim sercem. Dała mi szansę. Dzięki niej żyję i mogę siedzieć tu teraz koło niej i śpiewać razem z nią piosenki puszczane w radiu. Przejeżdżamy właśnie przez skrzyżowanie, gdy nagle... ciężarówka. Ciemność. Ból. Strach. Krzyki i znowu ciemność. tylko tyle z tego pamiętam. miałam w tedy trzynaście lat...~
Od tamtej pory minęło pięć lat. Od tamtej pory jestem sierotą. Od tamtej pory wieele się zmieniło.
Nie jestem już tym samym kujonkiem. Nigdy nim nie byłam, lecz z niewiadomych powodów, skrywałam to. A nie jestem nim, od trzech lat. Tak, straciłam pamięć na dwa lata. Ale teraz już wszystko pamiętam. Kocham zmiany, jak większość kobiet. Kocham farbować włosy. Teraz mam różowe końcówki. Noszę szkła kontaktowe. Mam zadbaną cerę. Nie odczuwam już faktu, że pochodzę z sierocińca. Wypuszczono mnie z niego rok temu. Jestem główną wokalistką,,rock Ladies"i gram na gitarze. Mam trzy najlepsze przyjaciółki. Blądwłosa Suzan, rudzielec Mia i czarnowłosa Vanessa to teraz trzy najważniejsze osoby w moim życiu. Mamy wspólną pasję, fanów, tworzymy razem muzykę. Gramy rock- pop. Od dziecka to kochałam. Parę dni temu dostałyśmy list. Mamy ROZKAZ od menadżera zamieszkać razem ze słynnym australijskim zespołem 5 seconds of summer. Beznadziejna nazwa, ale to moje zdanie. Ale, ale! Zgadnijcie dlaczego mamy mieszkać z tymi cepami. dobra, powiem wam. Fanki już od jakiegoś czasu porównują NAS do NICH. Ja wiem, że to niedorzeczne, ale tak jest. Przez to nasz wspaniały- wyczujcie ten sarkazm-menadżer zmusił nas do współ mieszkania z nimi. Fantastic! Mamy zamieszkać w willi, powszechnie nazywanej ,,domem gwiazd". Dwa zespoły, w jednym domu. Myślę, że to będzie wydarzenie roku.
*****************************************************
HEJLA KOCHANI!
TO MOJE PIERWSZE OPOWIADANIE.
PROSZĘ O WYROZUMIAŁOŚĆ.
KOMENTUJCIE. POZYTYWNIE, ALE TEŻ NEGATYWNIE.
GWIAZD-KUJCIE, JEŚLI WAM SIĘ PODOBA.
POZDRAWIAM!!!
dark_bad_angel
YOU ARE READING
Nowe karty // L.H.
Fanfictionżycie pewnej nieśmiałej dziewczyny zmienia się, gdy po tragicznym wypadku samochodowym traci pamięć. staje się kompletnie inną osobą. zakłada zespół. ale co się stanie gdy po odzyskaniu pamięci, przeszłość do niej powróci. czy odkryje prawdę? czy bę...
